Pytanie na serio do osób, które neetują, co wy robicie przed kompem? U mnie jak mam ze 2-3 dni i jestem przed kompem bo totalnie nie mam nic do roboty innego (beznadziejna pogoda etc) to umieram z nudów. Jakis film obejrze, pogram w coś przez chwilę, a tak to odświeżam te same strony ciągle i ciągle... wykop, ppe, youtube coś włącze, lowcy gier, pepper i znowu wykop... i taka pętla. Przecież to
alverini - Pytanie na serio do osób, które neetują, co wy robicie przed kompem? U mni...

źródło: dab96c60b6171036586ebf9ebc09cefc

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alverini: To chyba kwestia tego ile potrzebujesz bodźców. Mój mózg jest tak r-------y że nie zna poczucia nudy i nie potrzebuje dużo bodźców także często samo scrollowanie wystarczy xD Jako letargiczny schizoid nie mam nic co by mnie pchało do działania, lubię sobie siedzieć w bezruchu. A moja ulubiona gra to ETS2 - tysiące km przejechane w ciszy xD
  • Odpowiedz
chciałabym rzucić pracę w głupim lewackim korpo i zostać hikikomori, całe dnie siedzieć w domu, oglądać japońskie idolki i nie mieć kontaktu z ludźmi, ale skądś trzeba wziąć pieniądze na rachunki eh

#przemyslenia #neet #samotnosc
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki jest według was idealny NEET?

Moim zdaniem idealny NEET jest wtedy gdy mamy:

* Dom - najlepiej taki duży na wsi a nie jakaś ciasna klitka w bloku bo jest to miejsce gdzie będziemy spędzać większość swojego czasu na NEET. Oczywiście w pełni opłacany przez starych.

*
Larsberg - Jaki jest według was idealny NEET?

Moim zdaniem idealny NEET jest wtedy g...

źródło: 48f8e2c53f643b7ad0714ce326c91813

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powinno powstać coś takiego jak "dom spokojnego neeta" , do którego by trafiali ludzie nieporadni życiowo, po śmierci swoich rodziców.Byly by tam gry planszowe, telewizor z kablówką w świetlicy , i osobna sala z komputerami w której można by było scrollować święty tag.To wszystko by było finansowane z pieniędzy podatników, bo nie mieliśmy takiego życia jak inni.

#przegryw #neet
KhalTanio - Powinno powstać coś takiego jak "dom spokojnego neeta" , do którego by tr...

źródło: slumber-party-pepes-v0-don4lqvp1dyb1

Pobierz
  • 191
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mam_dosc: bo wiesz z kim masz do czynienia, jakie są geny, czy przodkowie dobrze się dobierali,a może ma FAS i pewne genetyczne predyspozycje. mało tego czy jest schludnie ubrany, czy pozwalają na to jego warunki bytowe...nie spotykam się z gatunkami inwazyjnymi w moim środowisku, chcę mieć bezpieczne otoczenie aby się nie stresować.

zapach i zeby mówią też o pewnym poziomie... mógłbym tak długo ale skoro nie wiesz to pewnie rodzice
  • Odpowiedz
Prace w kołchozie porównałbym do odsiadywania wyroku. Warunki w których przyjdzie ci tyrać są porównywalne do tych jakie miałbyś w pace a czasem nawet gorsze jak w zimie na hali nie grzeją. Ludzie a raczej "element społeczny" z którym przyjdzie ci współpracować jest porównywalny do współwięźniów więc jak dasz sobie wejść na głowę to będziesz robił za "frajera" na zakładzie. Spędzanie swojego życia w tak obskurnym miejscu latami grozi poważnym uszczerbkiem na
Larsberg - Prace w kołchozie porównałbym do odsiadywania wyroku. Warunki w których pr...

źródło: symetria

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop kołchozuje, nie ma tragedii, nie jest to środowisko januszowo-sebiksowe i jest mało dynamicznie. Usłyszałem kilka komentarzy o "stresowaniu się" albo "wstydzeniu", mimo że się nie czułem w ten sposób. Chyba moja małomówność i pusty wyraz twarzy tworzą taką aurę i ludzie tak to interpretują. Męczy mnie ta praca i zabiera dużo z życia. Jednak gdyby ten zakład był blisko mojego domu i pracowałoby się tak od 7:30 do 14:30, to wolałbym
eisil - Chłop kołchozuje, nie ma tragedii, nie jest to środowisko januszowo-sebiksowe...

źródło: janusz-alfa-wstawaj-do-roboty-again

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@qew12: To prawda. Cenne doświadczenie, w przyszłości z mniejszym lękiem będę podchodził do podjęcia jakiegoś zatrudnienia, choć na razie zostaję tu gdzie jestem, a co przyniesie przyszłość, tego nie wiem, staram się nie wybiegać tak daleko.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was używał izotoku? Mam "prawdopodobnie" łojotokowe zapalenie skóry i dermatolog przepisał mi właśnie ten lek.

Do tej pory go nie stosowałem, gdyż boję się łysienia (efekt uboczny izotoku)

Mam mniej włosów niż miałem wszystko przez drapanie skóry, chce zachować ich jak największą ilość, i właśnie...

Dylemat,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tomm23: brałam przez 15 miesięcy od 2017. Ogólnie wpływa ten lek niestety również na psyche. przesusza się skóra strasznie, z ust warstwami schodzi, oczy się przesuszaja. Wypadały mi garściami włosy i to co piszą, że odrosną to kłamstwo! To dramat! Wzrok mi się strasznie pogorszył z -3 na -6 i to dowiedzione mam, że przez izotek, ale na szczęście ja kilka lat po kuracji przeszłam korekcję. Nic nie pomaga na
  • Odpowiedz
Dzisiaj był ostatni dzień w kołchozie, zaczynam #neet po 3 latach. Niesamowitą ulgę poczułem, kiedy ostatni raz opuściłem teren zakładu. Nikomu nie życzę pracy wśród takiej patologii. Oscy z biura by nie wytrzymali nawet 1 dnia w kołchozie.

#przegryw
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chuda_pala Przyjęcie na NEET po latach w kołchozie to jak wyjście z więzienia po odsiedzeniu wyroku. Jesteś teraz wolnym człowiekiem.

Niesamowite uczucie ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz

Jaka długość neetu bożego jest według was optymalną ?

  • 1-3 miesięcy 13.7% (17)
  • 3-6 miesięcy 16.1% (20)
  • 1 rok 9.7% (12)
  • 2-3 lata 14.5% (18)
  • Aż pijany stary będzie chciał eksmitować mordo 46.0% (57)

Oddanych głosów: 124

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach