Nie wymagam wiele od życia. Największy sukces jaki jestem w stanie sobie wyobrazić to poświęcić, albo raczej ZMARNOWAĆ możliwie NAJMNIEJSZĄ część mojego życia na PRACĘ, albo raczej SRACĘ. Tylko tyle, i aż tyle. Desperacko pragnę, żebym mógł większość swojego życia spędzić w izolacji od tego świata poświęcając się temu co naprawdę lubię. I w takim przypadku jestem skłonny stwierdzić, że życie rzeczywiście ma jakiś SENS. #neet #nienawidzepracy #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiesz co warto żebyś robił? Jakiś projekt. Szukaj dalej pracy, ale też zacznij coś tworzyć lub rozwijać, coś co może dać Ci jakiś przychód w przyszłości. Na przykład YouTube. Nie myślałeś o tym?
  • Odpowiedz
Mysle że 200k poduszki finansowej mi wystarczy i mogę sobie kupić jakieś małe auto za 70k, nie potrzebuje auta, ale na coś ten hajs trzeba wydawać #neet Mama powiedziała że jak kupię auto to da mi 10k :)
Stare auto sprzedam mamie trochę dołożę i mam znowu nowe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Napalone_Okno: Jesteśmy z tego samego województwa( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja niedawno zmieniłem robote, moj brat rzucił studia i po 3 tygodniach znalazł pracę.
Według danych w naszym woj, jest najmniejsze bezrobocie.
  • Odpowiedz
#neet do marca/kwietnia i jadę na emigrację


@Kazik10cm: może by tak podczas neetowania spróbować nauczyć się języka? Tak podstaw wystarczy. Każdy na emigracji co zna język tubylców ma od razu lżej w kolchozie
  • Odpowiedz