Wszystko
Najnowsze
Archiwum
@Lepper3001: ja teraz nie śpię, bo neetuje i nie muszę się zrywać o 4 rano do Łagropol
- 5
@mieszkamzmamusia: w ogole to dziwia mnie te protesty, ze jeszcze nikt nie przegonil tych dziewczynek niszczacych swiatynie
#anonimowemirkowyznania
Siema,
Czy komuś się udało porzucić długoterminowo toksyczne środowisko wykopu i/lub czanów? xd
Bo koniec końców zawsze tu (i tam) wracam.
Byłem na terapii od stycznia do czerwca, ale od lipca nie mam roboty i wszystko poszło się j---ć (xd) po utracie pracy.
Siema,
Czy komuś się udało porzucić długoterminowo toksyczne środowisko wykopu i/lub czanów? xd
Bo koniec końców zawsze tu (i tam) wracam.
Byłem na terapii od stycznia do czerwca, ale od lipca nie mam roboty i wszystko poszło się j---ć (xd) po utracie pracy.
Siema,
Czy komuś się udało porzucić długoterminowo toksyczne środowisko wykopu i/lub czanów? xd
Bo koniec końców zawsze tu (i tam) wracam.
@AnonimoweMirkoWyznania: z tego co wiem, udało się to mirkom @
konto usunięte via iOS
- 1
Komentarz usunięty przez autora
Jak pomóc neetowi? Pierwsze skojarzenie i wiele razy też usłyszany tekst np od rodziny: "Idź do pracy". Albo "Zrób coś wreszcie ze sobą", "Ogarnij się". Według mnie jest to jak najbardziej zrozumiałe. Każdy prosty facet też zapewne dałby neetowi taką chłopską "radę".
Jednak czy na pewno samo "wyjście do pracy" może rzeczywiście diametralnie odmienić życie neeta? Zależy od człowieka. Ale akurat w moim przypadku nic to nie dało, jeśli wziąć pod uwagę chociażby
Jednak czy na pewno samo "wyjście do pracy" może rzeczywiście diametralnie odmienić życie neeta? Zależy od człowieka. Ale akurat w moim przypadku nic to nie dało, jeśli wziąć pod uwagę chociażby
- 7
@JustTheDude: Cel na pewno jest w jakiś ambitniejszych pracach. Wątpię, żeby dozorca, który zamiata śmieci, budził się z rana z celem "o dzisiaj muszę uzbierać 6 worów ze śmieciami, bo wczoraj było tylko 5"
- 3
@JustTheDude: Dokładnie talie siedzenie w domu na dłuższą metę strasznie rozleniwia, do tego człowiek wtedy pracuje się na wolniejszych obrotach. Człowiek przekłada wiele rzeczy dniami, a czasem nawet tygodniami. Czasem nawet odkłada przyjemne czynności jak np. wycieczka rowerowa czy oglądnięcie filmu, już nie mówiąc o jakiś pożyteczniejszych czynnościach. Nawet ktoś na wykopie kilka miesięcy pisał, że paradoksalnie jak studiował lub pracował miał więcej czasu niż jak siedzi w domu.
- 14
@warcislaw-krzak: dla mnie święta przestały mieć klimat już jak skończyłem 12 lat
- 6
u mnie to było tak stopniowo gdzieś od 15 roku życia
@warcislaw-krzak: to zazdro, 15 lat to już byłem w ciężkiej depresji. Życie jakoś bawiło gdzieś do końca podstawówki (chociaż już wtedy nie było kolorowo) potem już równia pochyła
@mieszkamzmamusia: ta i skąd będę brał kasę na życie
- 0
@staryalkus: Przepraszam, trochę poniosło mnie.
- 3
@mieszkamzmamusia: zdecydowanie piękne pogrążanie się w tragedii albo uczucie bezwładności podczas upadku
@mieszkamzmamusia: Niby tak, ale ja przykładowo tez neetuje. Wcale jednak się nie poddaje, mam pomysły różne. Także niewiem, jezeli masz trochę odwagi to sobie dasz radę.
@mieszkamzmamusia: ja wakacje od 7 lat, Panie Boze obym nigdy nie musial isc j---c w januszeksie
Ty nie jestes szczesliwy.
@RandomowyTyp: wyobraź sobie, że skoro teraz jest nieszczęśliwy, to jak źle by było, gdyby pracował.
9 rano. Matka w pracy, ojciec też już w pracy a ja siedzę przed komputerem i tak cały dzień zleci. W ciagu dnia wyjdę z domu coś kupić i znowu przed monitor. Źle się z tym czuję. Na szczęście nie czuję już stresu i wyrzutów sumienia nie mam. Dziękuje pan lekarz za leki.
W niedzielę około 18 miałem lęki, mózg wariował chwilami i wydawało mi się że jutro rano do kołchozu już
W niedzielę około 18 miałem lęki, mózg wariował chwilami i wydawało mi się że jutro rano do kołchozu już
- 1
@mieszkamzmamusia: Nigdy więcej u mnie oznacza to że powrót do kochłozu oznacza też powrót do depresji i ogromnego stresu. Nie mogę tam iść bo znowu zwariuję.
A jak zdobyć kase na życie? Nie wiem, ale sie domyślam. Muszę znaleźć tzw lekką pracę, nie wiem jak ale taki jest cel.
Mój znajomy ma rente, ale zayebiście, taka renta, można żyć. Tyle że jest on też kompletnie chory na głowę.
A jak zdobyć kase na życie? Nie wiem, ale sie domyślam. Muszę znaleźć tzw lekką pracę, nie wiem jak ale taki jest cel.
Mój znajomy ma rente, ale zayebiście, taka renta, można żyć. Tyle że jest on też kompletnie chory na głowę.
@hansschrodinger: niezła robotą dla Ciebie byłaby ochrona w jakimś biurowcu (najlepiej obstawianie recepcji na jednym z pięter). Robisz tylko tyle ile wymagają od Ciebie miejscowe korpoludki - obchody, odbieranie paczek od kurierów i dostawców i informowanie o tym pracowników, ewentualnie anonsowanie gości itd. Resztę czasu czytasz książki czy przeglądasz mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°) W dodatku normą w takiej robocie są zmiany 12/24h więc o ile
@Lepper3001: jak se pomyślę, że w poprzedniej pracy wstawalem za 20 min, czyli o 4 do Pracbazy to prycham. Teraz se leżę w wannie i jest gituwa
@Lepper3001: mam tak samo xD
źródło: comment_1602476397iaTWfWW7PG6H2zb5LdiuTN.jpg
PobierzByła rodzinka w odwiedzinach i musiałem z nimi przy stole siedzieć. Już chciałem uciec jakoś przed tym ale pomyślałem że przecież i tak przed kompem zmarnuje cały dzień to i mogę troche zacieśnić wiezi itp.
Ale to stres potężny jest, tak sie stresowałem że o prace zapytają bo neet here no i kurła cały zapocony byłem, ale pięknie rozmowe na inne tory przenosiłem, twarz niewzruszona jak w pokerze. Dziękuje pan lekarz za
Ale to stres potężny jest, tak sie stresowałem że o prace zapytają bo neet here no i kurła cały zapocony byłem, ale pięknie rozmowe na inne tory przenosiłem, twarz niewzruszona jak w pokerze. Dziękuje pan lekarz za
- 3
@Grzesiek007: to było w samoobronie, tak jak go ojciec uczył, żadnego atakowania słabszych. to dobry dzieciak
@Grzesiek007: Myślisz że każdy kto nie jest p---ą będzie sebą patusem? xD
Chciałbym mieć jakieś cele, nawet małe, ale po prostu nie mogę znaleźć. Mogłoby być to np prawo jazdy, ale zwyczajnie nie czuję potrzeby i nie przemawia do mnie gadanie, że "to wygoda", w mieście spokojnie se radzę bez samochodu, do tego llubię spacerować i łazić z buta, czy przemieszczać się rowerem. Mogłoby być to znalezienie pracy, ale perspektywa łagropolu na cały etat trochę mnie przeraża, a nie mam kompetencji na coś innego
@mieszkamzmamusia: Ja jestem człowiekiem widmo, przez 7 lat neetu stałem się ekspertem w niszczeniu sobie życia.
Nie oszukujmy się łagropol dla autystycznego przegrywa, może być jeszcze gorszy od neetu. Tak źle, tak niedobrze, nie wiadomo w którą stronę iść.
@mieszkamzmamusia: nawet łagropol nie byłby taki zły gdyby nie kultura pracy w takich miejscach (szczególnie w małych miejscowościach). Co z tego, że masz robotę skoro jesteś traktowany jak śmieć. Możesz mieć dyplomy, szkoły pokończone a i tak to wielki chooj a nawet i gorzej bo "koledzy" mogą
Niedzielka i czuję spokój. Pamiętam jak pracowałem w kołchozie to niedziela była stresująca mocno. Pamiętam jak dziś że żadna czynność nie dawała przyjemności bo była świadomość tego że jutro do gułagu. To było piekło a nie życie.
Ten kraj to piekło dla osób które są za słabe fizycznie do pracy fizycznej i za słabe psychicznie/ intelektualnie do pracy umysłowej.
#przegryw #neet #bezrobocie #depresja
Ten kraj to piekło dla osób które są za słabe fizycznie do pracy fizycznej i za słabe psychicznie/ intelektualnie do pracy umysłowej.
#przegryw #neet #bezrobocie #depresja
@hansschrodinger: to prawda. Dlatego zatrudniłem się jako operator monitoringu. Jedyny wysiłek fizyczny to przetrwanie 24 albo i 36 godzin służby. A wysiłek psychiczny to tylko z rzadka - kiedy trzeba reagować.
@hansschrodinger: Rozumiem cię doskonale. Na samą myśl że muszę iść jutro do pracy to zbiera mi się na wymioty.
Bezrobocie wspominam jako najlepszy okres w życiu.
Bezrobocie wspominam jako najlepszy okres w życiu.
@Lepper3001: wtedy byly lepsze czasy nie było tinderów i innego gówna, propagandy lewackiej itd.
@AAASAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA: nick "jestem przegrany" i bosak w tle xDdd
Leżę se w łóżku, nic mnie nie interesuje, za niczym nie gonię, nigdzie się nie spieszę, nie sprawdzam nerwowo godziny. Dla większości ludzi to niepojęte, że tak można codziennie spędzać czas. Ale z drugiej strony, co im do tego, za czym ja mam niby gonić, jak i tak nie ma mnie co motywować.
#neet #bezrobocie #chillout
#przegryw
#neet #bezrobocie #chillout
#przegryw
źródło: comment_1601645222Sd5lU1RWQ5MwToDzBuQ7bT.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
- 2
@Arthizo: właśnie też tak myślę podobnie. Teraz jest pozornie spoko, ale martwie się trochę, bo nie place przeciez skladek emerytalnych teraz,i nie wiadomo w ogule co ze staroscia, ale plusem jest to ze nie p-----------m hajsu na głupoty, miesięcznie zamykam się w wydatkach w granicy 300-400 złotych, do tego dochodzą oszczędności z poprzednich gównopracy. Przez to też nie mam motywacji za bardzo żeby kołchozić i to takie błędne koło. Kołchozić
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
- 8
@Lepper3001: taguj #wygryw ja przez ten czas musiałem chodzić do kołchozu
@Lepper3001:
Wypadki też się w domu zdarzają. Albo nagle bedziesz musial karetke wezwać np. wyrostek ci padnie i co
jakiego wypadku?
Wypadki też się w domu zdarzają. Albo nagle bedziesz musial karetke wezwać np. wyrostek ci padnie i co
@Lepper3001: Jeden z najlepszych filerów to był
a gagi z Tobim to <3
a gagi z Tobim to <3
@mieszkamzmamusia: dobrodziej złote serce pół etatu na umowie a 180h trzeba zrobić
@mieszkamzmamusia: Cały etat to katorga, kiedyś musi znaleźć się coś na niepełny.














#przegryw #neet