pytanie do wszystkich mirków którzy krócej bądź dłużej praktykowali #neet - jak wygląda kwestia ZUS i (braku) ubezpieczenia społecznego w przypadku gdy nigdzie nie prowadzimy działalności / nie mamy stałego zatrudnienia? Hipotetycznie załóżmy, że mam dochód pasywny z kilku #nieruchomosci, albo nawet mam po prostu oszczędzoną gotówkę (powkładaną na lokaty bądź #etf), i chcę sobie zrobić rok/dwa lata przerwy i najzwyczajniej w świecie nie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zazdroszczę innym psychy i dobrych genów

moja sąsiadka (chodziła razem ze mną do klasy, moja matka i jej matka to dobre psiapsi więc stąd znam o niej wieści) przez 1.5 roku siedziała sama w wynajętym mieszkaniu w Warszawie bez pracy i wolała siedzieć tam niż w domu bo jak stwierdziła "na tym zadupiu nie ma co robić", a tam chodziła na jakiś kurs, na fitness, na siłownię

ja na jej miejscu bym dawno weszła
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemalala7: no to dwubiegunowcy w---------ą się w kredyt potem wychodzą na prostą, następnie w---------ą się w narko a później uprawiają sport, potem prawie się wieszają a kilka miesięcy pozniej praktykują coaching. Ciekawa karuzela s----------a dopóki straty da się odrobić w manii bo jak się nie uda to zobaczysz poćwiartowane zwłoki na szynach
Polecam Magda Gessler
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach