@kidi1 Za ciężko pracuja.
Praca 8h zegarowych tygodniowo to dla nich za dużo... Na dodatek muszę czasami podać komuś rękę na zgodę a to już jak nadgodziny albo praca ponad ich siły i obowiązki ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
  • 103
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziecko z zespołem Downa w szkole. Teoretycznie panstwo polskie zapewnia warunki, więc rodzic ma prawo wyboru zdecydować gdzie pośle dziecko. Często wybór pada na szkole publiczna.

Co sądzicie?
W teorii można założyć, że przy odpowiednich warunkach (nauczyciel wspomagający) takie dziecko powinno funkcjonowac dobrze, gdy ma non stop opiekę i zadania dostosowane do poziomu swojego rozwoju.

W praktyce wygląda to tak: jest co prawda nauczyciel wspomagający przyznany do tej klasy, ale samorząd kazał umieścić też w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nasennigdyjuzniewezmenic: w podstawówce miałem do czynienia z osobami niepełnosprawnymi (z jakiegoś powodu głównie byli rówieśnikami xD), głównie choroby umysłowe i jeden mocno sparaliżowany (co także wpłynęło na funkcjonowanie). O ile sam się zachowywałem w porządku i wiele osób po prostu ich ignorowało, tak wiem, że przez te 6 lat mieli trochę przykrości.

Dziecko z zespołem Downa było atrakcją klasową dla chłopców, bawiło ich (jak to typowych gówniarzy) nakłanianie go do
  • Odpowiedz
praca w szkole jest niesamowita.
ostatnio do mnie 13 latek mówi, że nie wyglądam jak prawdziwy nauczyciel i że wyglądam, powiedział kpiąco, śmiesznie(bo mam zieloną bluzę z kapturem z oczami z żaby). mówię do niego, że spoko masz prawo tak sądzisz, może ci się nie podobać mój wygląd, ale to tylko twoja sprawa i nie będę ubierał się tak jak on chce. z ciekawości zapytałem się go, jak jego zdaniem, wygląda prawdziwy
  • 88
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy wiecie - ale po przeczytaniu tego dowiecie się.

Mianowicie, Czarnek w karcie nauczyciela ustanowił obowiązkową godzinę tygodniowo w ramach której nauczyciel ma być do dyspozycji rodziców. W praktyce jest to godzina tygodniowo, którą nauczyciel musi spędzić w szkole i czekać na rodziców, którzy mogą chcieć przyjść coś omówić albo uzyskać jakieś informacje.

Wszystko byłoby fajnie - gdyby nie to, że szkoły w ramach oszczędności podchodzą do tego w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja żona jest nauczycielką wspomagającą - więc ma o wiele więcej trudniejszej pracy niż potocznie zwany "przedmiotowiec" (choć, praca w klasach 1 - 3 też jest paskudnie wymagająca i męcząca).

Miała dziś rozmowę z dyrektorką szkoły. Dowiedziała się, że z powodu odejścia kolejnych nauczycieli będzie musiała pracować więcej (nie 22 godziny tylko 36 godzin w sali tygodniowo - nie pytajcie ile to pracy w domu, w ten weekend płakała bo siedziała oba dni
PanBulibu - Moja żona jest nauczycielką wspomagającą - więc ma o wiele więcej trudnie...

źródło: comment_1663579573BGdNJnEIjLxYUHglKgxpS2.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanBulibu gadanie w stylu: "powiedz rannemu, poparzonemu i duszącemu się strażakowi, że ma zostawić to dziecko na śmierć w płonącym domu".

W każdej pomocy zawsze na pierwszym miejscu jest kondycja ratującego. Więc jeśli żona pracuje ponad stan i możliwości, to nic dobrego z takiej pomocy nie wyniknie, gdy będzie zmęczona i wyczerpana psychicznie i fizycznie.

Szkoły publiczne to nie jedyna możliwość pracy z dziećmi. Więcej dobrego zrobi tam, gdzie będzie miała
  • Odpowiedz
Dzieciak wychodząc z klasy nie wpuścił najpierw nauczyciela, za co dzieciak dostał uwagę XD Jeżeli nauczyciel nie umie sekundy poczekać i zagotował się, że jeszcze wstawił uwagę, to po prostu nie nadaje się do swojej roli i powinien z oświaty jak najszybciej wylecieć. I być może dzieciak powinien go puścić, w sumie to bez znaczenia, bo to sytuacja zwyczajnie błacha, a taki nauczyciel jest kimś z absolutnie zerową empatią.

#szkola
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach