Mrówki są fascynujące, a często tak niewiele o nich wiemy. Weźmy np. to, że:
- mrówcza królowa żyje dłużej od mrówek z innych "kast" w mrowisku;
- w Brazylii żyją mrówki, których użądlenie zadaje ból, jak po postrzeleniu pocisku;
- mrówki "hodują" mszyce, ale jedzą je tylko w ostateczności,
- sen robotnicy trwa około minuty.

Dylemat,
adametto - Mrówki są fascynujące, a często tak niewiele o nich wiemy. Weźmy np. to, ż...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kategoryzowanie zwierząt na pożyteczne i szkodniki jest słuszny


@adametto: Ot, taka quasi-religijna perspektywa. Dopisywanie do bardzo "zimnej" rzeczywistości jednej z odmian teleologicznego antropocentryzmu - w tym wypadku naiwnej wizji magicznego ładu, którym natura miałaby się cechować. Na domiar złego, ten ład jest bardzo ładnie zakręcony wkoło perspektywy człowieka-korony stworzenia, który ma używać reszty świata ożywionego podług swoich potrzeb.

W wymiarze praktycznym to już bezpośrednio podział na "przyległy naszych potrzeb", albo
  • Odpowiedz
ale nie potrafię wyczuć Twojego stosunku do niej


@adametto: bo pewnie nie mam jednego stanowiska, tzn. termin i zjawisko za nim stojące są zbyt obszerne. Zarówno podzielam sentyment do "naturalnego" stanu rzeczy, jak i chciałbym żeby ludzkość ograniczyła swój dewastujący wpływ ze względów racjonalnych. Chodzi zarówno o odpowiedzialność za cierpienie, jak i o powody, ujmijmy to, egoistyczne - w końcu trząsąc środowiskiem sramy do własnego łóżka.

Z drugiej po prostu nie lubię
  • Odpowiedz
@Assiduus: jak już po lesie latasz od razu chrustu nazbieraj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@jalop: ale mi obrzydziłeś teraz jagódki,

Objawy ze strony wątroby lub innych zajętych przez bąblowce narządów mogą wystąpić nawet po 15 latach

a ja za gówniaka jadłem z krzaka (_ )
  • Odpowiedz
  • 731
Jestem mocno zdenerwowany psychicznie sytuacją i czasem nawet myślałem, aby iść odreagować do prostytutki


Tutaj śmiechlem xD
  • Odpowiedz