@Lifelike: Zawsze mam problem ze zrozumieniem tego przeskoku logicznego. Tylko dlatego, że istnieje to opóźnienie 300 ms, wolna wola jest złudzeniem? To kto podjął tą decyzję, kosmita, aniołek, reptilion? :)

Nie neguję tego, że człowiek/mózg jest po prostu złożonym, ciągle modyfikującym się urządzeniem Multiple-Input-Multiple-Output. Ale ten argument zawsze mnie zdumiewa, bo moim zdaniem nie świadczy o niczym. Ew. o tym, że mózg podejmuje decyzję trochę wcześniej niż pewna jego część
  • Odpowiedz
@manback: O tym jakie są możliwość badania tego jak w sklepie kupujesz, jak wybierasz towary. To można sprawdzić na wiele sposobów.To tak w skrócie. A dając od siebie dodam,że bardzo ciekawe może być zastosowanie tego w marketingu, na ile będzie się rozwijał marketing. Teraz to jest powszechnie stosowane zobaczy ,że np. w reklamach kosmetyków dla facetów dominuje kolor niebieski. Z jakiegoś powodu jest on użyty ;)
  • Odpowiedz
Z cyklu inne.

Zastanawiam się właśnie czy wy też macie takie inna zajaweczki na korzystanie z tego co daje głowa. Ja np. czasami zamykam oczy, wyłączam myśli (coś jak przy medytacji) i kreuję sobie obraz na powiekach (coś jak CEVy tylko,że na trzeźwo), na początku zawsze zaczyna się od małej białej kropeczki,ale to co się dzieje z tą kropką jak się ją ruszy jest bardzo ciekawe.

Bardzo fascynują mnie możliwości naszych głów, niewiele
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawayo: Ja czasami mam tak, że też zaczynam od białej kropeczki, a kończę na super-wyraźnych obrazach np. miasta, ludzi itp. Czasami wydają się bardziej realne niż rzeczywistość. I to na trzeźwo.
  • Odpowiedz
#psychologia #mozg #biologia #pytanie Czytałem kiedyś jakiś artykuł o tym, że nawet zwierzęta nie posiadające mózgu są w stanie podejmować decyzje mając do wyboru relatywne wartości. Była tam też dyskusja o tym, o ile trudniej jest nam podejmować decyzje na podstawie wartości absolutnych. Kojarzy ktoś coś ciekawego o tej tematyce?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PlonacaZyrafa: To jest ciekawe, nawet fascynujące i nie przeczę istnieniu takich mechanizmów. Ale nie rozwiązują one w najmniejszym stopniu „problemu człowieka”, a akurat mnie zdecydowanie bardziej to interesuje. Nie wierzę, że dowolnie duże skomplikowanie maszyny spowoduje zmianę jakościową i przemianę w człowieka (lub coś na kształt). Ilość nie przechodzi w jakość, to już nie te czasy:]
  • Odpowiedz