Mirki... z moją byłą było różnie... razem lepiej, raz gorzej, trochę moda na sukces... rozstania-powroty... ale to co odwaliła teraz to przechodzi ludzkie pojęcia...
Była teraz u mnie 3 dni... było zajebiście, fajne spędzanie razem czasu...
Pojechała do siebie, niby umówiona wizyta u psychoterapeuty... ale wiecie co? ten psychoterapeuta chyba to był inny typ... bo okazało się, że siedziała pod innym adresem dwa dni, nagle stała się mega zimna... twierdziła, że z
Była teraz u mnie 3 dni... było zajebiście, fajne spędzanie razem czasu...
Pojechała do siebie, niby umówiona wizyta u psychoterapeuty... ale wiecie co? ten psychoterapeuta chyba to był inny typ... bo okazało się, że siedziała pod innym adresem dwa dni, nagle stała się mega zimna... twierdziła, że z



































źródło: sdfsdfsdfsdf
Pobierz