Taka piosenka o nieszczęśliwych w love w klimacie świątecznym. Kto by pomyślał, że takie rzeczy można łączyć. Ale w sumie nie każdy ma szczęśliwe święta. Ckliwa, podoba mi się, mimo że smutny ma tekst w pip.

Kolęda dwóch serc.

#muzyka o #milosc i #swieta w jednym
l.....a - Taka piosenka o nieszczęśliwych w love w klimacie świątecznym. Kto by pomyś...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Po co ludzie pchają się w takie związki. Nikt nie jest w takim związku spełniony, ateista musi odwalać szopki, w które nie wierzy albo katolik musi zrezygnować ze swoich przekonań. Kończy się po latach tym, że albo ludzie śa sfrustrowani, no naginamy wszystko tylko w jedną stronę, a druga musi zrezygnować ze swoich przekonań albo mamy kompromis, gdzie obie strony zdradzają swoje przekonania.
Jako katolik trochę gardzę twoją różową,
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: chaotyczne to, co piszesz.
Zaburzenia osobowości (ZO) to sztywny, utrzymujący się w czasie model: przeżywania, pojmowania otoczenia, widzenia siebie, którego początki można zauważyć w okresie dorastania, ale możliwy do zdiagnozowania staje się we wczesnej dorosłości. Co ważne, ZO powodują cierpienie jednostki nimi dotkniętej i/lub wywołują cierpienie w otoczeniu. Prowadzą do pogorszenia funkcjonowania społecznego, zawodowego. Przy ZO mogą współwystępować zaburzenia czy choroby afektu, np. depresja.
ZO mimo iż nie są
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: Generalnie @zikozikoziko wyczerpała temat, ale od siebie dodam:
Ja trafiłem na beznadziejnego psychoterapeutę i się do tego zniechęciłem na jakiś czas, znajoma też trafiła i już nie chce o tym słyszeć, ale inna z kolei jest zadowolona. To jest loteria dla tak typowych zaburzeń jak depresja, chad, a co tu mówić o borderze. Dopiero moja koleżanka studentka psychologii mi to uświadomiła i mnie nakierowała.
  • Odpowiedz
@dupa-z-tylu: podobna historia do mojej. Nawet 6 lat się zgadza. Sama cisnęła mnie z pierścionkiem (bo koleżanki miały i jej o----------o) i zacząłem poważnie myśleć o zaręczynach. Kończymy studia, oboje mamy pracę i nagle laska się puszcza z typem, którego zna tydzień ¯\_(ツ)_/¯. No ale przynajmniej załatwił jej lepszą pracę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie łam się. Poimprezuj trochę, zajmij się swoją pasją, zainwestuj wolny czas
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Żyć w małżeństwie bez miłości? Czy odejść?
Żona oznajmiła mi że mnie już nie kocha. To nie jest kwestia zdrady. Zwyczajnie przestała kochać.
Stała się wroga, wszelki nasz dialog jest co najwyżej neutralny. Źle reaguje na słowa „kochanie” lub „skarbie”
Postanowiłem walczyć o małżeństwo ponieważ ja wciąż ją kocham. Próbując do niej dotrzeć pytałem czy pamięta nasze początki, jak bardzo się kochaliśmy, pytałem ją czy wtedy mnie kochała, odpowiedziała
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: no nie wiem czy da się tak nagle "odkochać" a wręcz przejść z miłości do nienawiści, bo tak to wygląda w przypadku twojej żony. Pewnie ktoś na boku jest, może do zdrady jeszcze nie doszło jak piszesz, ale wygląda to jakby nagle znalazła inny obiekt zainteresowań.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Leopold Staff - Więc można kochać

Więc moż­na ko­chać i nie wie­dzieć o tem? 
Po przy­pad­ko­wym, naj­krót­szym spo­tka­niu 
Dłoń so­bie wza­jem po­dać w po­że­gna­niu 
I w dusz spo­ko­ju odejść - z bez­pow­ro­tem...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach