#anonimowemirkowyznania
Kumpel pokłócił się z dziewczyną. Ta wypłakała się byłemu chłopakowi, który jest jej dobrym przyjacielem xD Kumpel podejrzewał ją o to, że to zrobiła lecz się tego wyparła, jednak po dłuższych naciskach nieświadomie się do tego przyznała.
Ja uważam, że to zdrada i powinien jak najszybciej zakończyć związek, bo jeżeli była w stanie go okłamać to zrobi to po raz kolejny oraz, że koleś żyje w tak jakby "trójkącie". Przesadzam
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Związek średni czyli jaki?

Pamiętam, jak wiele lat temu spytałam kolegę, którego przypadkiem spotkałam na mieście: „A jak tam twoje małżeństwo?”. On na to: „A dziękuję, średnio”. Najpierw miałam taki dysonans, że jak to, średnio to dobrze? Potem chwilę z nim porozmawiałam i on mi wyjaśnił: „Średnio to jest bardzo dobrze, bo to znaczy, że my się już dotarliśmy i dogadaliśmy. Ja się nie spodziewam fajerwerków. Ona też. Liczymy na siebie, wiemy,
z.....r - Związek średni czyli jaki?

Pamiętam, jak wiele lat temu spytałam kolegę, k...

źródło: comment_46eQgACjfGoEjSlqBbBwLdXrkdbtyXBZ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Ja bym chyba przestał się spotykać i widywać z tą, na której mi zależy. Skoro przez 4 lata noc nie pykło to czy jest jakaś szansa ze się to zmieni w najbliższym czasie? Miałem kiedyś takie sytuacje - powiedzenie sobie „nie to nie i ch....” plus ograniczenie kontaktów do minimum spowoduje, że zamkniesz oczy na tę z która i tak nie będziesz, a otworzysz oczy na te z którymi mogłoby Ci się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Uważam, że niektórzy ludzie są niezdolni do trudnej miłości. Miłość to trud. To nie tylko uczucie ale i czyny, dbałość o drugą stronę, myślenie o tej osobie. Miłość ta partnerska to jedno ciało. A niestety odnoszę wrażenie obserwując otoczenie, że dla niektórych partner to osoba obca. Nie mówię tu nawet o genetyce ale o takim dziwnym postrzeganiu, że rodziny się nie zostawi nigdy, ale żonę czy męża można, zwłaszcza w obliczu nieszczęść
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xhotinhe: jak widzę niektóre komentarze to w ogóle się nie dziwię skoro wciska się jakieś brednie ludziom i mając 30 lat nie mają pojęcia o tym jak wyglądać powinien związek. Dzieci to kolejna przeszkoda i płaczą one przez 20 lat.
Druga sprawa, że coraz bardziej ludzie myślą tylko o sobie i widzą związek w kategoriach co ja na tym zyskam. Jest to popaprane, ale trzeba się zastanowić skąd biorą wzorce,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Powiem wam że siedzę już od kilku lat na wykopie, czytałem setki historii o nieudanych miłościach, o dziewczynach które na prawdę krzywdziły facetów. Jakoś nigdy nie spodziewałem się że mnie też to może spotkać, miałem dziewczynę która mi pasowała w 100% i nigdy bym nie pomyślał że coś może być z nią nie tak i może mnie w jakikolwiek sposób skrzywdzić. Pewnie sporo osób tu tak ma, myślę ze
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: No skoro byłeś dla niej ojcem a nie chłopakiem to nic dziwnego że cię rzuciła xD Po drugie no to macie po 18 lat więc nic dziwnego że nie chce siedzieć w domu jak małżeństwo stare i słuchać ze się kochacie do śmierci xd
  • Odpowiedz
Przykre mirku, ale często związki z lat nastoletnich się rozpadają. Niestety to, że jesteś dla kogoś dobry, nie równa się temu, że ta osoba już zawsze będzie cię kochać. Nie znaczy to jednak, że masz już nikomu nie ufać. Sam możesz znaleźć się w sytuacji, gdzie po jakimś czasie w związku z kimś poczujesz, że to nie to i lepiej będzie się rozstać. Tak bywa.
  • Odpowiedz