@Cadfael: jeszcze prościej mówiąc to zwykły brak kultury i odwagi cywilnej. Niechęć do marnowania czasu - oczywiście swojego na coś, co nie przynosi oczywiście ghostującemu korzyści - czyli nic innego jak egoizm. Nie trzeba się tłumaczyć, jedynie wypada nie trzymać kogoś w zawieszenu. Ludzie mylą asertywność z bezczelnością i próbują tworzyć związki jednocześnie nie angażując się za bardzo i nie biorąc za nic odpowiedzialności. Powodzenia z takim podejściem.
  • Odpowiedz
@Cadfael dlaczego nie jest wyśnionym księciem z bajki

W końcu coś z sensem napisałaś problem w tym, jest, że ci wasi wyśnieni książęta z bajki stanowią max 0.5 % popualcji mężczyzn więc w ostateczności nie wystarczą oni dla was wszystkich ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim najpierw się zakochaj i kogoś znajdź i wtedy analizuj co i jak, bo tak w ciemno to milion takich analiz możesz zrobić co będzie nie tak

To się samo układa, a takie teoretyczne rozważania w praktyce okazują się bezwartościowe
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
wszechstronny-przyjaciel-2: Różowa here. Spotykałam się z niebieskimi z niższej ligi niż ja, to naprawdę nie ma znaczenia, o ile nie masz kompleksów.
Atrakcyjność sprawia, że pojawia się wybór i wygląd przestaje być taki ważny, bo jeżeli masz do wyboru 20 przystojnych chadów i 1 normika, który potrafi nawiązać głębsze połączenie, to on będzie tym, który zdeklasuje pozostałych, bo jest to rodzaj chemii, która łączy ludzi nie tylko na poziomie intymnym, ale
  • Odpowiedz
Różowa here. Spotykałam się z niebieskimi z niższej ligi niż ja, to naprawdę nie ma znaczenia, o ile nie masz kompleksów.


@mirko_anonim: to zależy, facet powinien być lepszy od kobiet przynajmniej w 2 obszarach, bo często ego wam wywala. Moja została na tym złapana kilka razy i sama się ogarnia już. Co do chadów i 1 normika, musi być tego świadoma. Nie znam innych kobiet niż... Ogarnięte szony, które to
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: mężczyźni nie "boją się" takich (nie rozśmieszajcie mnie) tylko nie są zainteresowani, bo cechy psychiczne jakie pchają kobietę ku "karierze" (cudzysłowy uprawnione) jednocześnie sprawiają że jest agresywna, konfliktowa i w ogóle męcząca. Tyle, nic więcej do dodania.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim motylki w brzuchu to nie miłość tylko zauroczenie które mija i ogólnie nie świadczy o niczym innym poza zwykłym pożądaniem, miłość to zupełnie inny level relacji i duuuzo lepszy niż te motylki w brzuchu. Dlatego w ankiecie brakuje 4. Kocham bardzo. Cieszę się że nasza miłość trwa i nie chce nic zmieniać.
  • Odpowiedz
@SquarexPierwszy: jasne ktoś weźmie i rozwiąże wszystkie me problemy Tylko musi być Otóż nie, jak wchodzisz w relacje to wchodzisz też na zupełnie inne poziomy problemów które nawet nie istnieją w przestrzeni teraz Coś za coś
  • Odpowiedz
@Akinori456: FIlmik mówi o ludziach niedojrzałych i/lub uszkodzonych.
I - uwaga, bedzie coś ważnego - tak dlugo aż sami jesteśmy niedojrzali/uszkodzeni - tak długo będziemy za takimi osobami wzdychać.

Dlaczego wchodzimy w relacje, w których jesteśmy nieszczęśliwi? Strach przed samotnością, strach że "lepszej już nie znajdę". I pozwalamy sobie wejść na głowę.
Osoby zdrowe, stabilne, pewne siebie wyczuwają takich manipulatorów, toksyków i kontynuują swój dzień dalej.
A osoby toksyczne też mają swoje
  • Odpowiedz
Miłość się skończyła ale wojna na spęłnianie sobie marzeń i prezentów trwa. Konflikt z byłym eskaluje. Robimy sobie prezenty, realizujemy wishlisty których nie mogliśmy zrealizować przez dekadę zwiazku. Zaraz wleci pozyczka, ale przecież nie mogę być gorsza. On mi Kindle'a, ja mu gitarę elektryczna. On mi blender ja mu zestaw LEGO które miał w wishliscie na amazonie. On złotego żółwia co kiedyś mu pokazałam ja mu zegarek. Mam nadzieję że nie przypomni
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jackpie: lol nie. baba to fajnie jak przychodzi na weekend na maraton r00chania, a potem jest nuda i ona chce robic same zj3bane rzeczy i gapic sie w netflixa zamiast lurkowac wykopel

generalnie to z babami tylko fajnie sie s3ks uprawia, a w zasadzie to nie z nimi uprawia tylko je sie uzywa
  • Odpowiedz