@SlowSnake: low normiki/soyjaki traktowane są tylko i wyłącznie jako źródło kasy. Oni sami sprowadzają się do roli podnóżka i to jeszcze dla mocno przeciętnych babsztyli. Przebojowy fuckboy jest natomiast do przygód i dobrej zabawy. Albo faceci zaczną stawiać granicę albo po prostu zbankrutujemy.
  • Odpowiedz
@dwa-bulki-kielbasa: Polki zawsze brzydziły się brzydkimi Polakami. Dawniej, po prostu, nie mając własnego majątku, własnych pieniędzy, nie miały nic do gadania. Ojcowie aranżowali ich małżeństwa, a oni nie patrzyli na to, czy kandydat na męża córki jest przystojny, czy córka będzie takowego pożądać, tylko jak bardzo zalotnik jest zamożny i co z tego będą mieli ... - ot cała tajemnica cywilizacji.
  • Odpowiedz
@vympayer:

kobiety wiążą atrakcyjność mężczyzn ze statusem finansowym i zdolnościami zarobkowymi.


To jedynie pokazuje, że są k*rwami, a większość związków, w tym małżeństw, to zakamuflowana forma
  • Odpowiedz
@vanschout: Zostałeś uratowany przed obcowaniem ze śmierdzącymi, obrzydliwymi, obślizgłymi, śluzowatymi POCHWAMI kobiet, które to stworzył, na naszą zgubę, Złowrogi Demiurg. Dziękuj za to Bogu Najwyższemu. Przez Jego miłosierdzie zostałeś ocalony.

Smród z P---Y zniewolił, wygubił, posłał na zatracenie miliardy nieszczęsnych dusz! Wznieście modły do miłosiernego Boga Najwyższego, a ocali Was przed śmierdzącymi, obrzydliwymi, obślizgłymi, śluzowatymi POCHWAMI kobiet, które to stworzył, na naszą zgubę, Złowrogi Demiurg.
  • Odpowiedz
  • 4
@vanschout

Bardzo wątpię w to, że przeciętna polka jakkolwiek byłaby wartością dodaną do mojego życia (chyba byłoby wręcz przeciwnie - wydoiłaby ze mnie kasę i marnowała 90% mojego czasu na wymuszanie "wspólnie spędzanego czasu")


Lepiej się nie zamykać bo może spotkasz swoją szara myszkę i razem będziecie rzucali kamieniami w zakochanych. Z resztą niektóre dziewczyny są jak flaczki ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
  • 10
@gorobei

Zasadniczo się zgadzamy, mamy bardzo podobne podejście do tego tematu. Sam byłem w dwóch dłuższych związkach i oczekuję od partnerki dokładnie tego samego poziomu doświadczenia. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy w ogóle zdecydowałbym się na poważną relację z kobietą, która miała wcześniej 4 czy 5 partnerów. Dla mnie to już po prostu za dużo i stanowiłoby to problem, zresztą z tych samych powodów, o których sam przed chwilą wspomniałeś.
  • Odpowiedz
@SlowSnake: Co jak co, ale to byłby prawdziwie feministyczny ruch. Kobieta, która się nie zgadza przyznaje, że jest słabsza od mężczyzn i nim nigdy nie dorówna. Widzicie witaminki, macie okazję się wykazać teraz. Wprowadzić swój feminizm w życie. Co takie smutne miny robicie? pamiętajcie o you go girl!
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Zależy w jakich środowiskach się obracasz. Ja w tzw. pośrednictwa i handlowych, gdzie są kolesie 35-50 lat, którzy koszą grube siano i mają mocno wywalone na związki. Część po rozwodach z dorosłymi dziećmi, część z dziećmi u byłych żon, całkiem wielu z nich nigdy nie miało ślubu i mają dzieci z nieformalnych związków. Cieszą się wolnością, pieniędzmi. Oczywiście ludzie mają rozmaite potrzeby i na pewno jest wielu milionerów typu "och ach muszę
  • Odpowiedz
@Chlodny_Pokerzysta: pokolenie milenialsow ponosi 90% odpowiedzialnosci za zniszczenie normalnych relacji damsko-meskich. Z teraz musi cierpieć za grzechy woke pokolenia, a swiat zachodni bedzie sie z wywolanego przez nich kryzysu wyciagal nastepne dwa pokolenia
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kankes: najleosi są redpillaki którzy uczą się jak być tym mityczny samcem alfa a sam fakt że się trgo muszą uczyć już sprawia że nimi nie są i nigdy nie będą. Z tym trzeba się urodzić
  • Odpowiedz
@vanschout: Każda epoka ma swój problem. Zmieniają się tylko akcenty. Dla mnie i moich kolegów kilkanaście lat temu (wówczas okolicach lvl 19) problemem były poważne "związki" naszych równieśniczek, mieszkających z kilka lat starszymi Panami, albo będące na utrzymaniu emigracyjnego Mirka. Dysonans powstawał, gdy rzeczone Panie nie unikały flirtów i romansów z równieśnikami, trzymając manierę księżniczek. Można powiedzieć, że swoje życie romatyczne pchały dwutorowo.
  • Odpowiedz
Przeciętny MGTOW wyobraża sobie siebie jako sigmę, samotnego wilka, pustelnika który na mocy własnych celów i dążeń wybiera ścieżkę z dala od kobiet.

W rzeczywistości przeciętny MGTOW to failed normie odrzucony przez stado po wielu próbach:

- pajacowania
- beciakowania/orbitowania
Fala_Magnezu - Przeciętny MGTOW wyobraża sobie siebie jako sigmę, samotnego wilka, pu...

źródło: 1000007857

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach