Pisałem niedawno o wysypie ex... I wydaje mi się, że trzeba postawić szlaban, bo po kilku rozmowach widzę, że wspólny mianownik to szukanie nie "geriatrycznego chada" a raczej kapitana Save-A-Hoe. Jak nie problemy z mężem/facetem to finansowy/kredytowy dramat, albo jakieś totalne szajby we łbie i nieprzepracowane traumy po przejściach... One wszystkie myślą, że gdzieś na świecie jest facet, które uratuje je przed nimi samymi. A takiego wała. Wniosek: gonić!
@kosmita Zapytam tak z ciekawości, bo pewnie z racji wieku masz już spore doświadczenie z kobietami, po czym poznajesz, że kobieta szuka kogoś kto 'uratuje ją przed nią samą'?
@agacik92: po paru zdaniach rozmowy widzę, że nie potrafią ogarnąć swojej rzeczywistości, w którą trafiły z własnej woli. Jęczenie, że jej tak źle i nie wie co z tym zrobić... mimo, że rozwiązania są elementarne i w 2-3 punktach można wyprowadzić to na prostą. Próby uciekania od odpowiedzialności za własne decyzje, czyny, szukanie rozwiązań, które pudrują rzeczywistość, zamiast ją zmieniać. Nieradzenie sobie z emocjami. Nieradzenie sobie ze schematami własnych zachowań.
@PonuryBatyskaf: u mnie zwrot "duże dzieci" jest zarezerwowany dla ludzi naiwnych i niepanujących nad reakcjami. Nazywanie kogoś dzieckiem bo lubi Lego Technic albo inne zabawki/gry/etc jest żałosne
im bliżej lvl50 tym więcej ex reaktywuje kontakt ze mną, głównie via fb gdzie jest informacja, że jestem solo (co zresztą nie jest do końca prawdą). Jakieś zapro na kawki, drinki... Większość z nich to rozwódki, niektóre mają już odchowane dzieciaki, ale trafiają się i mężatki. Świat zszedł na psy. Współczuję wam, panowie.
Spójrzmy uczciwie - historycznie, w dłuższej skali czasowej i wraz ze wrostem dobrostanu, wygrywa #lewica. #feminizm istnieje wiek lub dwa, i od tego czasu czyni stałe postępy, dziś jest uniwersalnie akceptowaną doktryną, stoi za nim akademia, media, instytucje, i wielomiliardowy biznes. Ruch praw mężczyzn miał swoje początki wiek temu, w
@mirko_anonim 5 lat wcześniej na emeryturę?!:) Mogę dostać zwolnienie od lekarza z powodu miesiączki?:) Mogę spłodzić dziecko i dostać 500+ i alimenty? :) Mogę oskarżyć partnerkę o p-----c i wywalić ją z mieszkania na święte nigdy nago? :) Jaka jest żeńska forma osobowa od imienia Wojtek? Gdzie podpisać?
Poł są kobiet będzie samotna i bezdzietna, co oznacza że więcej niz połowa mężczyzn będzie samotna. Nie czekaj na cuda, przygarnij zwierzaka, odnów kontakt ze znajomymi. #redpill #mgtow
Pomyślałem, że chłopaki z tagu #blackpill docenią brtualną szczerość kobiety. Redpillowcy i inni lubią kołpować, że kobiet jakoś boli, że on sobie znajdzie partnerkę czy coś takiego - jak jesteś brzydki, nieatrakcyjny to co najwyżej się zdziwi, że jakaś cię chciała, a jak bogaty to sobie pomyśli "przynajmniej inna kobieta dostanie dużo prezentów". w tym nie ma agresji i frustracji, takiej jakiej dostaje samotny facet na myśl o tym, że
Redpillowcy i inni lubią kołpować, że kobiet jakoś boli, że on sobie znajdzie partnerkę czy coś takiego
@PorcelanowyLis: Nie boli, dlatego mało się nie poshały jak Ukrainki zaczęły przyjeżdżać XD (co prawda to słaby jakościowo materiał jak p0lki) ale jak by powiedzmy do p0lski przyjechało 200k azjatek to p0lki by się tak poshały że by na księzycu było słychać, nic p0lki nie boli bardziej niż to że jej niska wartość
@PorcelanowyLis: jakaś rozowa napisała sobie coś tam, a Ty już odbierasz to jako prawdę objawioną. Naturalnie, że kłamała jak to mają w zwyczaju. Kiedy facet (niezależnie czy przegryw czy nie) znajduje sobie różową, szczególnie ładną, to jego wartość w oczach pozostałych dziewczyn wzrasta. To jest coś na zasadzie jak w filmiku hoe_math na youtube ,,the more women like you, the more women like you". Fakt ten został zauważony przez puasów,
@kosmita Dobrze jest być zgodnym i trwałym ze swoimi zasadami, ale z drugiej strony nie można zostać ich niewolnikami. Otwarty umysł kluczem do wszystkiego.
Teraz gdy mi się udało, mogę spokojnie spojrzeć w lustro i spojrzeć w tył.
W ciągu kilku ostatnich lat zdobyłem nowy zawód. - wyrzuciłem zjebów którzy zatruwali mi życie i głowę, - gram na djembe a zaraz flecie, - ogarnąłem auto,
Mam do was ważne i ciekawe pytanie Panowie. Jak się czujecie z tym, że jako faceci to macie tylko harować, nic nie mówić i zdechnąć, najlepiej przed emeryturą, żeby nie zdążyć jej pobrać?
Że jest wam od dziecka wpajane, że kobiety są święte? Że najlepiej to byście tyrali i 90 procent oddawali na kobiety, bombelki i darmozjadów z rządu? Że generalnie świat ma was gdzieś i nie ma żadnych programów dla was,
Hoeflation - sukflacja - zjawisko, które coraz bardziej dotyka współczesnych młodych mężczyzn. Ile to już razy dochodziłem do wniosku, że walka o $ipe nie ma zwyczajnie sensu i się nie opłaca. To tylko chwilowa przyjemność, tylko s--s, a potem dochodzisz do wniosku, że po co mi to było. Stawałem na łbie, żeby sobie podymać, straciłem czas, kasę - dzisiejsze kobiety w 98% nie są tego warte. Co innego gdyby to się odbywało
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mirki z promęskich tagów, jednoczcie się!
Zwracam się do Was z kluczowymi zapytaniami, na które - pomimo zaznajamiania się z polsko- i anglojęzycznymi materiałami z manosfery i wokół niej - nie znalazłem odpowiedzi. Porozmawiajmy o nich w duchu zwiększonej męskiej organizacji i solidarności, a może odkryjemy nowe ścieżki i odpowiedzi. Za dużo jest sporów pomiędzy promęskimi frakcjami, a za mało skoordynowanego działania, szczególnie zważywszy na to, że
@mirko_anonim: @janciopan @antoni-lesniewski Co do pkt 6, to akurat przetłumaczyłem spoko artykuł na ten temat, wrzucę też tu. Autorka zajmuje się psychologią ewolucyjną.
Cytowana przez Ciebie badaczka zdaje się rozumieć wielowarstwowość zagadnienia, ale nawet dość dogłębne i mało upolitycznione zrozumienie tematu (rzadkość) nie pozwala jej uniknąć jego dużego spłycenia. To, że faceci częściej mają problemy z rozpoznawaniem twarzy czy mniejsze obrzydzenie w sferze seksualnej, np. z racji wysokiego libido, nie oznacza, że przyszłe substytuty technologiczne łatwo staną się dla nich lepszą alternatywą dla hipotetycznego dobrego związku (BTW, brak porównania
Zastanawiam sie, po co mi ten #looksmaxing, skoro co raz bardziej skrecam w strone #samotnosc i wraz z tym skreca tez moj mindset. Czytam te wasze smuty (ktore sam klepalem jakis czas temu, w chwilach slabosci i checi przepracowania tego gowna) pod #mirkoanonim i widze kolejna osobe na #chcepogadac, ktora szuka rozmowcy z powodu zawodu milosnego. I mysle, ze to mnie juz
Zbyt duże powodzenie dla faceta to coś, co może nieźle zryć banię. I nie chodzi o "o jejku, którą Julkę dziś wyruchać, no straszny problem Chada". Po prostu klęska urodzaju jest też problemem, szczególnie, jeśli ktoś nie zna umiaru. Ciężko jest być w stałym związku z jedną Julką, gdzie sporą rolę grają emocje, uczucia - jeśli regularnie podchodzą do was laski, zaczepiają albo wysyłają oczywiste zaproszenie do rozmowy. Taki facet wręcz czuje,
@Reiden: niby bylem szczesliwy z dwoma kobietami, jednej nie potrafilem utrzymac przy sobie (zbyt mlody i glupi) a druga juz przegla paleczke i zaczela mnie odrzucac. Tak to szczesliwy jestem chwile po seksie i tyle. 2 Miesiace temu skonczylem ostatni zwiazek i nie wiem czego chce w sumie. Nie pomaga fakt ze wyprwadzilem sie w miejsce gdzie nikogo nie znam i ciezko mi zlapac jakis kontakt (głownie przez moje wycofnie,
Wystarczy jedno zdjęcie ładnej kobiety, a mężczyźni od razu zaczną się pytać "kto to taki, dla kolegi pytam". Po co i tak nigdy się jej nie pozna osobiście. Idąc do Żabki mija się codzienni kilkanaście ładnych kobiet co jest niby wyjątkowego w ładnej kobiecie. Po co to nakręcanie się niekończącym się syceniem zmysłu wzroku? To mężczyźni sami siebie unieszczęśliwiają nakręcając nienaturalnie mocno swoje pożądanie keksualne. Fiksacja na pojedynczych kobietach, mentalność snajpera.
@takJakLubimy: Raczej głupie socialmedia i różowe gazetki z patotinderem na czele, spytaj się starszych ludzi, czy kiedyś był taki syf. Co ciekawe kobiety były szczęśliwsze, dopóki "tinderowa-feministyczna" woda sodowa nie uderzyła im do głowy i nie nabiła ich ego i już po prostu, nie potrafią być szczęśliwe z normalnym facetem.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Nie umiem być szczęśliwy jako singiel/#mgtow. Brakuje mi bliskości. Nie mam problemów finansowych, mogę sobie pozwolić na to co chcę, a i tak chcę coraz mniej, bo mało rzeczy mnie zadowala.
Spotykanie się ze znajomymi, takie żeby gdzieś pójść, pośmiać się itd., sprawia że czuję się przez chwilę dobrze, ale po spotkaniu jest 2x gorzej niż było. Bo wiem, że wracam do pustego mieszkania, nie mam
@mirko_anonim: chłopie po co tyle tekstu skoro wystarczyło napisać, że dobrze zarabiasz ale jesteś nieszczęśliwy bo jesteś sam? Takich jak Ty czy ja jest wielu i niestety nic na to nie poradzimy- hipergamia zniszczyła rynek i sprawiła, że posiadanie kobiety to jest wielkie osiągnięcie
aplikacja która polega szybkim na przeglądaniu tysięcy facjat z definicji nie jest dla kogoś kto szuka zaufania, miłości, stabilnego związku. I że nie za bardzo nadaje się dla introwertyków (
@mirko_anonim: dokładnie tak jest. Dodatkowo to apka tylko dla ładnych ludzi
Zostaje ci to sam co mi: pogodzenie się z samotnością i faktem, że dzisiejszy rynek świń jest w opłakanym stanie.
Świat do jakiego dążą feministki posłanki lewicy i kobiety głosujące na lewicę, jakiego pragną w najgłębszych marzeniach ma wyglądać następująco:
Kobiety mają się w tym świecie rypać bez ograniczeń z nabuzowanymi testosteronem, grubokostnymi, potężnymi samcami alfa. Skakać po knagach jak oszalałe z wściekłości. Najlepiej też z książętami ze sniadą karnacją. Oni i samce alfa mają nie pracować, kopulować na ulicach. Tak samo jak mniejszości seksualne, bez żadnych ograniczeń.
Nie muszę chodzić na randki żeby widzieć jak porąbane są współczesne kobiety. Dokładnie te same problemy jakie macie próbując poznać dziewczynę, umówić się na randkę, czy żyć z taką - mam prowadząc firmę. Od jakiegoś czasu przestałem odpowiadać na zapytania ofertowe wysyłane przez kobiety i jest mi obojętne czy są osobami prywatnymi czy reprezentują jakiegoś przedsiębiorcę. Nie warto, szkoda czasu, szkoda pieniędzy, szkoda nerwów.
- ghosting? "oddzwonię do pana za 10 min", "umówmy
wykop 2.0, jesteś na czarnej a mimo to możesz komentować.
my nie mamy pms i umiemy go rozpoznać, zaakceptować i przetrwać. To kobiety nie rozumieją że go mają, nie akceptują jak poważnie wpływa na różne sprawy w życiu, a przetrwanie konsekwencji przerzucają na
@AlienFromWenus: facet jak ma kiepski dzień idzie na wódkę z kolegami, jedzie na ryby, idzie na siłkę albo zamyka się w warsztacie. kobieta która ma PMS używa tego jak soku z gumijagód, dowala bez zastanowienia komu popadnie zamiast dać sobie na luz i niech inni się martwią. Tyle po akceptacji własnego PMS. BTW to co piszesz to właśnie zwalanie odpowiedzialności na otoczenie. Klasyka.
Pokolenie młodych kobiet, potocznie teraz określanych "Juleczek" urodzi jeszcze mniej dzieci niż ich matki, które przecież tworzyły głównie rodziny 2+1. Teraz już wiemy, że nie ma szans na powrót do minimum 2+2, nie zapowiada się też nawet na kontynuację 2+1.