Ostatnio w gorących pojawił się wpis o tym, co nas najbardziej frustruje w codziennym życiu. Jedną z najcelniejszych rzeczy była wzmianka o wszechobecnym kombinatorstwie. Podpisuję się pod tym obiema rękami, bo to, co się dzieje w tej kwestii, to jakiś dramat. Od wizyty u lekarza po zakup samochodu. Jeden drugiego utopiłby w łyżce wody, a czasem nie chodzi nawet o obce osoby. Na każdym kroku trzeba mieć oczy dookoła głowy, bo nigdy
Polska tradycja, o której wolimy nie pamiętać (Kamil Janicki o historii)

Na dawnej polskiej wsi przez stulecia obowiązywał system, o którym dzisiaj niemal nikt nie pamięta. Specjalne mechanizmy, prawne i obyczajowe, miały zapewniać pełną karność i posłuszeństwo naszych przodków. Co najważniejsze: za to, by polscy chłopi nie naruszali norm odpowiadali... inni chłopi.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #















