Powiedzcie czy dobrze zrobiłem. Byłem 30 min temu w McDonald's. Jedna osoba obsługiwała kasę więc czekałem w kolejce. Zamówienie składał starszy Pan (na oko 60-70lat). Zapłacił gotówką 10 zł. Gdy osoba, która przyjmowała zamówienie wydała mu reszte ten sie oburzył, że dał 20 zł. Po 2 minutach wymiany zdań podszedłem i powiedziałem jak było. Pan wziął wydaną resztę i poszedl na bok oczekując na zamówienie.

Głupio mi się później zmieniło. Pewnie ten