Mam taką zagwostke, ponieważ pracuje na kolchozie i moja wydajność w pracy liczy się w procentach i tak rozkminiam jak to jest liczone.
Zrobimy to na prostych liczbach.
Jezeli jednego tygodnia pracuje na 140%, drugiego tygodnia na 120% to średnia mam 130%.
Jeżeli trzeciego tygodnia pracuje na 130% to średnia miesięczna nie powinna trochę wzrosnąć ze względu na ilość przepracowanych godzin??
Generalnie z tego co obserwuję to jeżeli mam średnia powiedzmy 127% i zrobię kolejnego dnia normę 150% to procent ledwo drgnie w górę. Natomiast jak zrobię o te 23% mniej to procent leci w dół jak p------y, przez co czuję się dymany.
Zrobimy to na prostych liczbach.
Jezeli jednego tygodnia pracuje na 140%, drugiego tygodnia na 120% to średnia mam 130%.
Jeżeli trzeciego tygodnia pracuje na 130% to średnia miesięczna nie powinna trochę wzrosnąć ze względu na ilość przepracowanych godzin??
Generalnie z tego co obserwuję to jeżeli mam średnia powiedzmy 127% i zrobię kolejnego dnia normę 150% to procent ledwo drgnie w górę. Natomiast jak zrobię o te 23% mniej to procent leci w dół jak p------y, przez co czuję się dymany.











![Jak szybki może być komputer (teoretycznie) [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/75a288219da13db37245f67bae937911166404caace652086610c2ec52f2f178,w220h142.jpg)















Z góry bardzo dziękuję za każdą pomoc!
#