#anonimowemirkowyznania
Mirki. Bardzo ale to bardzo proszę o pomoc Mirków spod tagów #rozwod #malzenstwo #zwiazki #rodzina #problem
Sprawa wygląda tak, że siostra chce się rozwieść. Powód rozstania to powiedzmy zmęczenie materiału. Sistra na już szwagra dość. On ją on dawna oszukuje. Ale to tak, że mózg staje. Przykłady mogę mnożyć ale nie w tym rzecz. Mają jedno dziecko w wieku
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Poradźcie... :(

Żona jest w ciąży (szósty miesiąc). Pomimo, że ginekolog nigdy nam nie zabraniał się kochać to w zasadzie po pierwszym pozytywnym teście ciążowym poszedłem w totalną odstawkę - żadnego przytulania, żadnej czułości - poczułem się jakbym był potrzebny tylko do zapłodnienia. Ok, znoszę to jakoś, w miarę dzielnie. Dbam o dom i żonę, odciążam ją we wszystkim czego tylko oczekuje (sprzątam, robię zakupy, piorę, ogarniam sprawy organizacyjne, wożę
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy mial ktos z was moze doczynienia z muzlumanskimi kobietami? Tak sie zastanawiam czy jakbym mial brac zone to moze jakas muzlumanke?
Turczynke powiedzmy? Tylko one tez sa chyba wyzwolone dosyc (podobno tez lataja za erazmusami).

Moze jakas Arabke? Gdzie takie poznac? Wiem ze przyjezdzaly do Polski studentki z Arabii Saudyjskiej. Tylko ze to troche hardkorowa odmiana islamu. Ale jakas Syryjka, Libijka? Moze jednak przyjmijmy tych imigrantow-z naciskiem na kobiety i dzieci?
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Mirki i Mirabelki mam do was pytanie odnośnie kosztów ślubu i wesela. Ciekawi mnie jak to mniej więcej wychodzi w różnych miejscach w Polsce i ile ludzie potrafią wydać na ten cel. Z narzeczoną planujemy wesele na około 100 osób. Może ktoś z was miał podobną ilość gości? Ciekawi mnie ile Was kosztowała taka impreza konkretnie w okolicach 100 osób oraz co się składało na całkowity koszt. Liczę na rzeczowe odpowiedzi bez
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Lubiłem sobie dawniej od czasu do czasu (raz na dwa-trzy miechy) zapalić trawę. W towarzystwie włączało mi się wtedy gadane i rozkminy i każdy wiedział, że jak pośmiać się po paleniu to tylko ze mną bo potrafiłem przez dwie godziny ciągnąć krzywe rozkminy i mi to sprawiało przyjemność a innym radochę. Czasem lubiłem zapalić z kumplem i pogadać o ważnych sprawach w tym błogim spowolnieniu, rzadko paliłem sam.
Jak
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ej ale wiesz że możesz robić rzeczy sam, bez żony? I nie chodzi tu tylko o palenie trawy ale nawet tak przyziemne sprawy jak pójście na koncert zespołu którego nie lubi albo nie wiem, na basen kiedy akurat nie ma ochoty.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Dobrze, że to zauważyłeś, szkoda, że za późno. Praca to nie wartość i nie cel sam w sobie, ale środek do celu jakim jest lepsze życie za zarobioną forsę. Jeżeli staje się czymś więcej niż dodatkiem do życia, to potem jest smutek, płacz i łzy, w bliższej lub dalszej perspektywie.
  • Odpowiedz
Jak to teraz jest ze #slub ? Do czegoś w ogóle przydaje się wspólnota majątkowa czy lepiej mieć rozdzielność? Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach lepiej to drugie? #pytanie #malzenstwo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirasy spod tagu #dzieci #rodzina #malzenstwo. Jak to u was jest,m z imprezami, czy wychodzeniem na spotkania po tym, jak pojawiło się dziecko? U mnie jest strasznie słabo, jedynie na co mam ochotę to pobawić się trochę z dzieckiem, albo grać na komputerze.. a mam dopiero 23 lata xD. Nigdy nie byłam jakoś imprezowa, chociaż jestem ekscentryczna, ale jak pojawiło
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: staramy się z mężem wyjść do znajomych przynajmniej raz na tydzień (oddzielnie, bo ktoś z maluchami musi zostać) + w weekendy często kogoś zapraszamy albo całą rodziną do kogoś idziemy.

czuję, że nie jest to zdrowe


Na dłuższą metę może być słabe:
1. dzieci kiedyś nie będą chciały siedzieć
  • Odpowiedz