Mam sąsiadki xDD

Na jednym piętrze przyszło nam niestety razem mieszkać (nie na długo na moje szczęście).
Otóż obie panie(celowo z małej) mają problem, bo trzaskamy rzekomo drzwiami xD. Mieszkanie jest małe. O przeciąg nie trudno. Zwłaszcza w ciepły dzień. Powiedzmy, że czasem faktycznie zamkniemy głośniej drzwi. Pytanie co z tego?
Nasze szanowne sąsiadki (xDD) uważają, że jest to powód do napadania na nas na klatce i darcia p---y w języku krasnali xDD
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szumny: pierdź nagłośniej jak się tylko da, wychodź na balkon żeby się zesrać i przerzuć się na dietę kapuścianą. Drzwiami n---------j tak, jakbyś miał obrazy zrzucić. Przed pójściem do pracy, szczekanie psa z głośników. Jeśli ich śmieci na klatce przeszkadzają w czymkolwiek, wezwij straż pożarną na kontrolę (tylko nie numerem alarmowym), najlepiej mailem z CC do wspólnoty.

Jak się zaczyna wojny to trzeba się liczyć z przegraną. Powodzenia.
  • Odpowiedz
@Szumny: znajdujesz swoją lokalną straż pożarną i szukasz e-maila na stronie (albo telefonu jak wolisz). Opisujesz sprawę - mieszkam tu i tu, piętro takie, droga pożarowa (klatka schodowa) jest zastawiona. Cyknij jeszcze fotę. Dodaj wspólnotę do CC. Nie ma zasadniczo żadnej formatki do p------------a sąsiadów, trzeba się tutaj wykazać kreatywnością. Możesz też po prostu do nich zadzwonić i dowiedzieć się co masz zrobić.

No i wołaj z efektami, bo ja
  • Odpowiedz
K---a Jadę dzisiaj do roboty i tak myślę co taki korek w druga stronę i nagle oświecenie, ze przeciez bękarty znowu zaczęli wozić zeby przypadkiem 18letni brajanek nie jechał autobusem xD. A tak się dobrze po mieście jeździło od marca, dobrze ze do pracy jadę poza miasto, to moja trasa w miarę luzna
#polskiedrogi #bekazpodludzi #madki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 24
U mnie na wsi rok temu jakas baba wezwala policję bo typowi kura zdechła przy płocie xD
Cały problem w tym, że rolnik miał działkę przy przystanku autobusowym.
Typiara oburzona, bo bombelki "muszą patrzeć na makabryczne sceny".Idąc do szkoły.

Policja ją wyśmiała, to napuscila ochronę praw zwierząt. XD...
Oczywiście nic nie było, kura zdechła na wybiegu ze starości. ( ͡º ͜ʖ
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Nic mnie tak nie w---w... jak składanie życzeń swoim małoletnim #bombelek na FB. Nosz kur... Jak można być takim idotom. #logikarozowychpaskow #madki

No bo przecież dla takiego 3 latka nie ma nic piękniejszego, niż przeczytać życzenia urodzinowe napisane przez mamusie.

Kur.. no.

#zalesie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co ja właśnie przeczytałem... Pomijam fakt, że przed covidem było multum ludzi którzy wysyłali dzieci z zoltymi gilami po kolana do przedszkola, bo to alergia. Raz byłem świadkiem jak matka odbierając bombelka dostała info że dziecko ma gorączkę, na co odpowiedziała że na pewno nie i "hehe chodź Karolinka pojedziesz z mamusia kupić nowe szpilki do galerii". Ludzie to kretyni.

#bekazpodludzi #covid19 #koronawirus #przedszkole
prontoalora - Co ja właśnie przeczytałem... Pomijam fakt, że przed covidem było multu...

źródło: comment_1598950948TBSFo6Puv6DpT26N5TWwRC.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 313
@Adwokat_Boga: U mnie w rodzinie nigdy nie praktykowało się całowania dzieci w usta. W ogóle jest to dla mnie dziwne. Buziak w czółko, policzek... Ale nie w usta.

Za to u mojego byłego wszyscy całowali się w usta i to wszyscy dorośli. To było normalne dla nich, że matka całowała w usta swoje dorosłe dzieci, tak samo babcia. Pamietam mój szok jak pierwszy raz ja dostałam takiego buziaka od jego
  • Odpowiedz