Czy myślicie o czymś przed snem? Jeśli tak, to o czym myślicie? Czy robicie to dla relaksu, bo pozwala wam to lepiej zasnąć, czy dla poukładania pewnych spraw?
Dla przykładu
Ja zawsze przed pójściem spać dużo myślę i sobie wyobrażam różne rzeczy, najlepiej działa na sen myślenie np o eksploracji obcego ekosystemu, gdzie odkrywam inne gatunki roślin i zwierząt z innej planety, czy o postapokaliptycznym świecie, gdzie trzeba walczyć o przeżycie...
A
Dla przykładu
Ja zawsze przed pójściem spać dużo myślę i sobie wyobrażam różne rzeczy, najlepiej działa na sen myślenie np o eksploracji obcego ekosystemu, gdzie odkrywam inne gatunki roślin i zwierząt z innej planety, czy o postapokaliptycznym świecie, gdzie trzeba walczyć o przeżycie...
A


































Blupill i normictwo jest jak zabobon : Wszystko to magia miłości, mistyczne połączenie dwóch bytów na dobre i na złe, nawet jak się znajdzie lepszy model a za zmianę tego modelu nie grożą konsekwencje to i tak te dwa byty pozostaną razem bo łączy ich miłość, miłości nie
Również nie musisz go bronić na wykopie bo jak przestaniesz to nie zniknie i również brak świadomości jego istnienia nic nie zmieni, bo wszystko i tak zostało zdeterminowane wraz z powstaniem zygoty i twoich genów.
Według mnie może istnieć miłość między dwojgiem ludzi, ale jest to jak wygrana na loterii w kontekście zarabiania - nie