@kajak98:
każdy kto żyje ma powód do egzystencji, jest nim choćby instynkt samozachowawczy / lęk przed zabiciem się ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Co się dzisiaj odjaniepwaliło. Brzmi jak #pasta ale przysięgam, że to najprawdziwsza historia.

Brałem udział w rekrutacji do dużej państwowej spółki na stanowisko eksperta ds. contentu. Pierwszy etap to rozmowa telefoniczna z Anetką z HRu. Od razu dawała vibe takiej zodiakary pytając o dziwne rzeczy. Drugi etap to była rozmowa online, trwająca w sumie półtorej godziny, na której robiłem m.in. zadanie rekrutacyjne live z udostępnionym erkanem xD a kierownik się mnie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greenbong: Ogólnie mówiąc szczerze, to ja na rozmowach kwalifikacyjnych, jako kandydat, również pytam rekruterów jakie są plusy i minusy pracy w ich firmie xD

Bait taki nie oczywisty aż do ostatniego słowa - w tibię się grało jakieś 10-20 lat temu :/
  • Odpowiedz
tak, ale to z perspektywy wartościowego faceta bo większość i tak klika w prawo nawet nie czytając.


@janeeyrie: bzdury, bzdury, bzdury. typowy wartościowy facet (z perspektywy kobiety) też nie czyta opisów tak jak większość kobiet. jest to spowodowane prostym faktem: obie grupy mają duże branie.
  • Odpowiedz
@Faraluch: przypadek wersow to kopolnia wiedzy na temat tego jak świat jest paskudny. Laska, która znalazła gościa zapewniającego jej popularność i kontakty oraz kasę musi robić wszystko jak jej zagra bo pójdzie do innej. Gydby nie to co jej oferuje to za sam wygląd nawet by na niego nie spojrzała. Zrobiłą sobie z nim dziecko, żeby jej nie zostawił. A dzieci dla wielu influencerek to zysk, bo są tak głupie,
  • Odpowiedz
@Cztero0404: no nie wiem wszędzie widzę tylko czarne ubrania jeśli chodzi o zimowe kolekcje a na lato czarna oraz jakieś intensywne kolorowe pstrokate pastelowe

teraz jest jakaś epidemia czarnych ubrań szczególnie w dużych miastach
  • Odpowiedz
a na lato czarna oraz jakieś intensywne kolorowe pstrokate pastelowe


@UFO_nas_nie_zgwalci: To akurat nie jest absolutnie nic dziwnego, normalne. Sam noszę pstrokate pastelowe kolory często latem bo po prostu jest mi w nich lepiej jak kisić się cały czas w czarnych ciuchach przy 30 stopniach.
  • Odpowiedz