@wiecejszatana bardzo bym chciał przeczytać bo mam opór zajoba na punkcie wczesnego chrześcijaństwa gnostyckiego ale dopiero podejmuję pracę po baaaaaaardzo długiej przerwie i pierw muszę się wygrzebać z długów
-ALE-
Jak tylko mi się już wszystko ułoży to pierwsze pieniądze przeznaczę na to.
Trzymajcie kciuki koledzy
  • Odpowiedz
#fantazmaty #literatura #czytajzwykopem #fantastyka

https://wykop.pl/link/7839747/o-podbojach-sfer-niebieskich-6-opowiadan-sf-od-fantazmatow

Grudzień i święta za pasem, a my prezentujemy 28. antologię Fantazmatów, która tym razem zabierze was (przede wszystkim, choć nie zawsze) w daleki kosmos. Jeśli chcecie wiedzieć, co wg naszych autorów może kryć się w czeluściach kosmosu, macie okazję to sprawdzić – niezmiennie antologia jest do pobrania bezpłatnie w 4 formatach.

Wołamy osoby, które wykopywały nasze poprzednie znaleziska, oczywiście
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@patefoniq: na YT będą (już kolejne są nagrywane, ale obecnie cierpimy na brak mocy przerobowych w tym dziale). Co do Spotify – na razie mamy trochę problemów z tą platformą (na różnych polach), więc przynajmniej teraz nie rozważamy wrzucania tam audiobooków. Ale prędzej czy później wrócimy do tematu.
  • Odpowiedz
Milan Kundera uważał, że w polskiej literaturze zaczęło się dziać coś ciekawego dopiero w okresie międzywojennym. W jego kanonie literatury byli trzej autorzy - Gombrowicz, Witkacy, Bruno Schulz. Są oni współtwórcami awagandardowego zwrotu w literaturze, dojrzałego modernizmu, są prekursorami tak zwanego teatru absurdu. Ci pisarze są częścią europejskiego fenomenu kulturowego.

Można się oburzać: no a Mickiewicz, a Słowacki, a Prus, a Sienkiewicz... I to jest zasadniczy problem, o którym Kundera wielokrotnie pisał, że
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oo-oO: w moim nie xD ja w sumie teraz zaczynam sporo książek doceniać, z punktu widzenia dojrzałego czytelnika. Sporo kanonu nie nadaje się tak naprawdę na poziom podstawówka/ponadpodstawowa. Jesteśmy wtedy na to za głupi i nie ta wrażliwość
  • Odpowiedz
@solejukowski: tylko żeby coś przeczytał zagraniczny czytelnik, musi to zdobyć krajowe uznanie. Tak działa rynek wydawniczy - wydajesz u siebie to, co się sprzedało u sąsiada. Plus być w treści na tyle uniwersalne, by innostraniec mógł to zrozumieć.

Odniosłeś się do bibliotek, więc na to odpowiedziałam.

A jeśli chodzi o samo czytanie/wydawanie u nas i za granicami czegoś naszego/starszego... Bierz pod uwagę, jak "specyficznym" rynkiem jesteśmy. Najpierw znikamy na 123
  • Odpowiedz
O cudownych własnościach wody ze Skawy.

 Niezwykły urodzaj na lues w tym roku. Już za 50 gr. można go dostać, jak mnie poinformowali wtajemniczeni.

(Syfilis)

 Co
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Frankenstein, Mary Shelley
Wydaje się nam, że znamy tę historię z licznych wersji popkultury tak dobrze, że w zasadzie nie musimy czytać wydanego ponad 200 lat temu oryginału. Piorun, ożywienie trupa zszytego z kawałków zwłok, szalony wynalazca pracujący ze zdeformowanym Igorem, i Potwór który jest zły i wściekły nie wiadomo dlaczego.
Problem w tym, że w powieści nie było żadnego Igora, i żadnego ożywiania prądem, nie było zszywania zwłok w makabryczny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach