Zawsze korzystałem z Ubuntu. Nie było z nim większych problemów. W zasadzie od 22.04 wszystko jest cacy.

Niemniej jednak, teraz chce trochę spróbować z Debian 12.
No i sam proces instalacji jest znacznie dłuższy.

Czy to początek problemów? ( ͡° ʖ
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcin-van-staar:
To teraz tak:
- Musisz nauczyć się programować i całe życie oddać na rozwoju Linuksa
- Porzucić niewolne oprogramowanie
- Przejść z Androida na LineageOS bez usług Google
- Olać komputery na rzecz smartfonów i portować aplikacje Linuksowe
  • Odpowiedz
Jak na dłuższą metę sprawuje się Budgie? Chciałbym postawić sobie Ubuntu, ale Gnome wygląda niezachęcająco, za to Budgie mnie zauroczyło.
#ubuntu #linux
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#vim #linux Ile zajmuje uczenie się używanie HJKL? W sumie jest to na prawdę mało wygodne. Dużo lepszy jest taki prawostronny WSAD, czyli IJKL. Problem w tym, że przerobienie I na J psuje tabulację, bo jakimś cudem Ctrl+I to TAB.

No i do tego po włączeniu vimwiki, wtyczka rozwala mi mapowanie. Właśnie z tego powodu nie lubię, gdy wtyczki mają zdefiniowane własne mapowania. Na tyle długo używam Vima,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@psiversum: nie ucz się tego na siłę, jeśli nie widzisz w tym sensu, albo uważasz za mało wygodne. Po paru latach używania Vima do wszystkiego, do czego się da, nadal nie używam hjkl i nie zamierzam zaczynać, strzałki są dużo wygodniejsze. j/k używam od czasu do czasu do chodzenia góra/dół, ale h/l to dla mnie nieporozumienie.
  • Odpowiedz
@OlFunkyBastard: używam, to jest dosłownie tak jak wspomniałem - Debian bez systemd. Pod kątem użytkowania nie różni się niczym od oficjalnego Debiana, poza tym że usługami się zarządza "po staremu", sprzed ery systemd. Paczki są synchronizowane z głównym drzewem Debiana i jedynie są patchowane pod kątem usunięcia zależności od systemd.
  • Odpowiedz
@Molar7017: ja tam lubię gnome, oczywiście muszę trochę ratować się rozszerzeniami, bo taki stricte vanilla nie bardzo mi leży :P KDE mi się podoba, ale wkurza mnie że tych opcji jest aż za dużo, jak do niego przysiadam i zaczynam customizować to zawsze coś mi się tak z----e że ogarnąć nie idzie :P
  • Odpowiedz
#wayland #linux #firefox #kde #arch

Drogie linuxowe ludziki, mieliście kiedyś problem z hamburger menu firefoxa, które staje się po jakimś czasie nieklikalne? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Czasami rozciąga się to na cały pasek adresu, w sensie - klikam na pasek - nic się nie dzieje, nie mogę wpisać adresu strony. Jak otworzę nową kartę, zacznę coś pisać to się to wpisuje w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonim1133:
Manjaro to najgorsza archopochodna opcja, bo nie dość, że to nie jest czysty arch z usprawnieniami (jak cachy czy endeavour), to na dodatek przez ich głupią politykę trzymania paczek prędzej czy później system Ci sie wykolei, jeśli równolegle do ich repo korzystasz z oficjalnego AUR. Jeśli odznaczysz sobie w pamacu obsługę AUR i nigdy nie zerkniesz do tego repo, to droga wolna - system będzie stabilny do momentu, w
  • Odpowiedz
Mam pytanie do weteranów certyfikacji w Linux Foundation.

Mam deadline na egzamin CKA 27 maja. Zamiar mam podejść do egzaminu 21 maja, tak się złożyło, że w tym miesiącu mega ciężko mi o dzień, gdzie mógłbym poświęcić te 2-3h w trakcie dnia na egzamin - a nie chcę tego robić podczas wyjazdów.

Napisałem do supportu, napisali, że
" I suggest waiting to click the 'Claim Retake' button in your Exam Checklist until a couple
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedni są fanami tego, by każdy miał roota, drudzy by systemy były rootless. Trudne sprawy, ale czasem root jest potrzebny, a czasem - nie. Niegdyś konteneryzacja i wirtualizacja wymagała roota - Chroot wymagał roota, VMware / VirtualBox (do zbudowania modułów). Docker ... A ludzie zaczęli dowozić własne rozwiązania - Proot, KVM, Wine ... i udocker.

Udocker to alternatywna implementacja Dockera (że tak powiem), ale tym się różni od Dockera czy Podmana, że nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przecież podman też może tak działać, a do tego jest oficjalnym narzędziem RHEL, a nie jakimś szemrawym projektem z githuba.
Jaką to ma niby mieć przewagę? podejrzewam, że technikalia pod spodem dotykają roota tam gdzie muszą, tj w takim samym stopniu w obu przypadkach. U mnie finalnie wygląda to tak
mrzk - Przecież podman też może tak działać, a do tego jest oficjalnym narzędziem RHE...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
Czytając moich przedmówców - to nie jest taka prosta droga określić to czy coś powinno być root czy rootless. Generalnie zasada jest taka, że lepiej jeśli jest rootless - rootless też może szkód narobić, ale powiedzmy nie aż tak brutalnie jak coś działającego z root. Jednakże jeśli rootless zaczyna wiązać się z jakimiś dziwnymi zabiegami, które tak naprawdę chcą tylko oszukać a pod spodem i tak zahaczają o katalogi roota czy jakieś
  • Odpowiedz