Patrząc na komentarze pod postem @blondeblossom: i o podobnej tematyce. Podzielę się z wami małym tipem związkowym, który pozwoli wyjść praktycznie z każdej opresji :) Zróbcie w domu zapas drobnych prezentów dla #rozowypasek #niebieskiepaski i schowajcie w domu.

Mogą być breloczki do kluczy lego, czy breloczek w kształcie serca za 60gr z AliExpress, świeczka, magnes, kulka do kąpieli - dosłownie cokolwiek dowolnej wartości, jedyny warunek: druga
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elmo141: brelok był tylko przykładem, który jest niedrogi a wywołuje radość - jego oryginalność jako prezentu polega na tym, że kupujesz taki, który jest do kogoś dopasowany np. Pod kątem zainteresowań. To bardziej chodzi o fakt, że się o kimś pomyślało. Dysponując większym budżetem można kupić coś innego - np. swieczki Yankee.

Zrobić coś oryginalnego - tak, tylko zrobienie 5 oryginalnych prezentów zajmuje dużo czasu, którym niekiedy nie dysponujemy.
  • Odpowiedz
Siema Mirki, dwa - być może banalne - pytania od człowieka, który od niedawna wiedzie wiejski żywot i dopiero ogarnia się w temacie.

1. Postawiłem w rogu działki plastikowy kompostownik. Zrobiło się od kilku dni ciepło i zaczął strasznie śmierdzieć. Stoi na słońcu. Jest jakiś patent żeby sobie z tym poradzić?

2. Dwa miesiące temu zrobiłem 3 proste (ale fajne ;) ławki. Zrobiłem je z desek szalunkowych kupionych w castoramie, które oszlifowałem
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@4tek: kompostownik powinien stać w półcieniu. Jeżeli chcesz mieć porządny kompost to bele czego nie możesz tam wrzucać: niewiele trawy,niewiele cytrusów, dużo obierek z kuchni, stare owoce i warzywa, ogryzki, torebki z herbatą (bez metalowych klipsów), fusy po kawie, obierki z jajka zmiażdżone na mączkę.
2. Deska musi przeschnąć. Wrzuć na rok do piwnicy, dopiero potem zbijaj.
  • Odpowiedz
@piwniczak: mam specjalny, zamknięty kompostownik do szybkiego przekompostowywania (ło matko, co za słowo) i trochę potańczyłam z nim po ogrodzie zanim znalazłam idealne miejsce. Możliwe również, ża na punkcie dobrego kompostu mam lekkiego fioła, bo starannie selekcjonuję co do kompostownika a co nie. Używam swojego kompostu jako bazę pod sadzonki.
  • Odpowiedz