@murzyn_w_solarium: spokojnie, jak pójdziesz na studnia to się jeszcze sam z siebie będziesz śmiał, że tak to rozplanowywałeś na długi czas, a na studniach będziesz musiał w semestr tyle się nauczyć.
  • Odpowiedz
Witajcie. Dziś był pierwszy dzień w #liceum #licbaza, chciałem poznać nowych ludzi z klasy, pogadać cokolwiek, więc napisałem do kilku osób na messengerze i popisałem z kilkoma chłopakami - bardzo ciekawi ludzie, trochę o polityce, trochę o sporcie - ogólnie ciekawie. Napisałem też do dziewczyn ale chyba #logikarozowychpaskow bo mnie olały - ewentualnie chodzi o wygląd ale cóż, tego się nie wybiera.
Nie wiem co
Lapidarny - Witajcie. Dziś był pierwszy dzień w #liceum #licbaza, chciałem poznać now...

źródło: comment_hUlxACgqSPkqHnZR9FeH3okHHcswK28L.jpg

Pobierz
Poszedłem do #liceum no i nowa klasa a ja nikogo nie znam to pomyślałem, że może poznam jakieś fajne dziewczyny. Próbowałem pisać do kilku ale każda mnie jakoś zbywała, a ta ze screena nawet nie odpisała tylko od razu mnie zablokowała a godzinę temu jakiś Adam #!$%@?ł mnie z grupy klasowej i screeny z naszych rozmów są ustawione na zdjęcie w tle grupy (wiem bo jeden gosc mi wyslal)

#!$%@?
v.....o - Poszedłem do #liceum no i nowa klasa a ja nikogo nie znam to pomyślałem, że...

źródło: comment_SoVBaHVVakSwfMKVTohjZkZJpgwiUopD.jpg

Pobierz
@vovo: ok, ta zarzutka zaczęła się słabym fejkiem, a w ostatnim komentarzu dobiłeś ją i skopałeś, możesz już usunąć ten wpis i nie czyń więcej żenady.
Gdyby to jednak było na serio, to chyba czas na spacer do pedagoga lub psychologa.
  • Odpowiedz
@2xTheTap__: niestety tak, ponieważ jest to nieumiejętność zachowania się w towarzystwie. I nie jest to imprezka, gdzie zaraz się każdy rozejdxie w swoją stronę i drugi raz możemy go nie zobaczyć.

To jest klasa w której spędzi co najmniej parę lat, a zakładanie, że to większość ma się dostosować do mniejszosci nosi znamiona aspergera.

Zakładanie, że takie wydumane tematy do nowopoznanej osoby (jak również się domyślam) to przejaw naiwności i
  • Odpowiedz
Robimy typy na swoje przyszłe oceny, u mnie sądzę, że będzie wyglądało to tak:
j. polski (rozsz.) - 2/3
j. angielski (rozsz.) - 4/5
j. niemiecki (rozsz.) - 3/4
historia (rozsz.) - 3/4
wstęp do polit. - 4/5
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Fioletoffylck: podobnie jak u mnie 13 lat temu, miałem jeszcze lacine i 4 godziny geografii. Języki mi słabo szły ale z perspektywy czasu te godziny dały efekt i angielskim sobie radzę nieźle a niemiecki rozumiem ze słuchu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej
Mam taki problem. To normalne że od jakiegoś czasu nie chcę mieć kolegów? Szczerze jakoś przez większość czasu lubię sam przebywać czyli bez ludzi i znajomych. Po prostu lubię samotność. Możliwe że jest to spowodowane jest tym, że od dziecka byłem wyśmiewany i dokuczany przez rówieśników. Przez to zacząłem coraz mniej wychodzić na dwór oraz bawić się na placu zabaw. Przez lata się to nasilało. Wizyty u psychologa tylko chwilowo mi pomagały. Najgorszym okresem szkolnym było gimnazjum. Bili mnie i dokuczano na różne sposoby. Ciągle w stresie żyłem oraz chciałem chociaż raz mieć jeden normalny dzień w gimnazjum. Te normalne dni były na policzeniu na palcach. I tak gimnazjum w trzy lata mnie doszczętnie mnie zniszczyło. Przez to coraz mniej zacząłem mieć energii, chęci i ambicji do wszystkiego. Stałem się bez ambicji.
W liceum niewiele lepiej było. Na początku byłem na profilu X. Miałem kolegów i koleżanki, ale nie wszyscy byli spoko i nie zawsze było dobrze. Mimo tego było trochę lepiej niż w gimnazjum. Po roku się przeniosłem na profil Y, gdyż nie radziłem sobie na profilu X z pewnymi przedmiotami i było jeszcze gorzej na nowym profilu ze względu na atmosferę jaką ludzie tworzyli. Nie byłem lubiany. Miałem tylko jedną koleżankę która jakoś mi pomagała, mimo że kontakt z nią był taki jakby w Afryce mieszkała. Oaz najgorsze miałem taką babkę z polaka, która była ... wariatką i nieprzewidywalną nauczycielką. Źle wspominam tą s*. J.polski to dla mnie był koszmar i ciągłe bóle brzucha oraz wymioty. W większości miałem oceny 2 i 3. Jakoś przeżyłem te 3 lata i bardziej poczułem się zniszczony oraz bez ambicji przez te liceum.
Poszedłem na studia i jak na razie jestem zadowolony z kierunku oraz z ludzi z którymi się koleguje. Obecnie będę na trzecim roku studiów. Teraz będę się zastanawiał gdzie będę pracował, żeby mieć pieniądze i się wyprowadzić od rodziców. Mam tak złą przeszłość, że nie chcę o niej mówić nikomu oraz nie mam czym się chwalić.
Nie miałem, nie mam i nie będę mieć dziewczyny bo one tylko na kasę i na wzrost patrzą. A ja żaden z warunków nie spełniam. Chcę w przyszłości sam żyć i zarabiać przyzwoitą kasę. Tylko mam jednego kolegę z gimnazjum i jednego z liceum (z profilu X), z którym raz na jakiś czas się
Normalne. Jestes starszy, bardziej samodzielny i przestalo Ci zalezec na akceptacji grupy rowiesniczej. Tez tak mialem. Niby tam sie pierdzieli glupoty, ze "przyjaciele na zawsze" i inne gowno, a koniec koncow kazdy odbija we wlasna strone i ma gleboko innych. A Ci, co zyja stylem zycia z liceum bedac na studiach przekonaja sie po nich, ze zycie nie zawsze takie piekne i kolorowe jest. Szkola to dzungla, gdzie kazdy kazdego #!$%@?, uczen
  • Odpowiedz
Grupa gwiazd proponuję zmienić na "najładniejsze laski w szkole", aspirujących na "te, które się starają kopiować te wyżej, ale coś nie wychodzi", a te ostatnie na "brzydkie ewentualnie zbyt mądre, żeby być lubiane" :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy gdy będę poprawiał maturę za rok (zdałem i chce zwiększyć wyniki), to dostanę nowe świadectwo z wynikami przeniesionymi ze wcześniej zdawanej matury oraz w wypadku przedmiotów do których podchodziłem drugi raz poprawionymi czy będzie to jakiś aneks na którym będę wypisane nowe wyniki?
#matura #liceum

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
#anonimowemirkowyznania
Z czego wynika taka rożnica w średnich wynikach maturalnych z historii i WOSU?
Z tego co się orientowałem to historia jest o wiele bardziej obszerna i trzeba przyswoić o więcej wiedzy.
Skąd w takim razie bierze się to że z WOSU rok w rok średnia wyników jest niższa od historii o te 5-10%?
Ludzie olewają ten przedmiot na rzecz innych? Czy jednak może mimo mniejszej objętości jest on trudniejszy?
#matura #historia #wos #liceum
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Kamokamo: szczególnie na prawo jest tysiąc pięćset miejsc co roku i wszystkich biorą? Albo na dziennikarstwo też biorą każdego kto złoży papiery?
  • Odpowiedz
Właśnie wpadłem w stan depresyjny. Dzisiaj zmarł chłopak z mojego liceum (18 lat), który zmagał się z raczyskiem, amputowano mu nogę by zahamować chorobę, ale na wiele się to nie zdało. Lek na mięsaka nie jest refundowany w tym chorym kraju, leczenie było drogie, ale rodzice starali się chłopakowi pomóc jak tylko mogli, to samo ludzie z Liceum (nawet zbiórkę organizowano na niego). Jest to bardzo smutne i pouczające - przecież równie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirasy, czy gdyby ktoś z waszych rodziców prowadził dość lukratywny biznes (~30k miesięcznie, jak w moim wypadku) i moglibyście się dzięki temu wkręcić i zarabiać ten sam/trochę mniejszy hajs, to czy skorzystalibyście? Zakładam jednak, że by wkręcić się w biznes, musielibyście pójść na ciężkie studia, na które ciężko się dostać i które niezbyt was interesują, a potem robić coś, co was niezbyt interesuje.

W moim przypadku - ojciec to dentysta z własnym gabinetem. Jestem teraz na studiach, studiuję jednak zupełnie co innego (nie będę mówić, co konkretnie, ale na pewno nie mam co się martwić o perspektywy). Raczej nigdy już nie będę dentystą, bo nie dość, że mnie to nie jara, to i nie miałbym odwagi teraz rzucać wszystkiego i próbować się dostać na lekarski-dentystyczny. Ale im starszy jestem, tym bardziej sobie pluję w brodę, bo być może nigdy tyle co ojciec zarabiać nie będę i ciężko o tak komfortowe warunki pracy jakie ma tata. Sam ojciec, choć kiedyś nakłaniał na stomatologię, mówi teraz, żebym szedł w swoim kierunku, bo mam do tego predyspozycje, a jako dentysta mógłbym się nie sprawdzić.

Decyzja o tej przyszłości zapadła już w liceum, gdy zrezygnowałem z biolchemu na rzecz innego profilu*. Zastanawiam się, czy teraz bym podjął tę samą decyzję, wtedy byłem gówniarzem i nie znałem realiów dorosłego życia. Jaką decyzję podjęlibyście wy, wykopki? Właściwie od liceum co jakiś czas się nad tym zastanawiam(
@AnonimoweMirkoWyznania: jesli cie to nie jara to bys się tylko męczył. Swoja drogą to bardzo obciazajacy organizm zawód, praca w pozycji wymuszonej w krwi, ropie i slinie obcych ludzi. Kasa jest ważna ale pracowac w zawodzie ktory cie nie interesuje to po jakims czasie nienawidzisz swojej pracy i i tak ja rzucisz w cholerę.
  • Odpowiedz
Wykopki nie uważacie że liceów powinno być mniej? W moim mieście są dwa dobre licea i 4 dla debili gdzie w najgorszym jest 40% zdawalności matur. Obecnie aby mieć możliwość zdawania matury można całkowicie olać te testy gimnazjalne a i tak można się dostać do liceum(może nie do najlepszych szkół ale powiedzmy sobie szczerze większość takich najlepszych szkół jest wysoko w rankingach bo idą tam najlepsi uczniowie a nie dlatego że jest
A teraz w cyklu "Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS" film który jest mieszanką komedii, fantastyki i horroru, a wszystko to w komiksowo-kiczowatym stylu amerykańskiego high-school'u lat 80-tych. ;)
Jedno ze szczytowych Z-klasowych osiągnięć wytwórni Troma...
Film dla prawdziwych fanów epoki VHS :P

"Napromieniowana klasa" aka
"Szkoła pachnąca
Montago - A teraz w cyklu "Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS" film kt...

źródło: comment_j1GtTLMdBeJvdyKlmyrP8oKWzKEMGcT8.jpg

Pobierz