@RandomowyMirek: Tak, jest to lektura dla klasy III, u córki będę niedługo omawiać.

@CzarneChmury:

Z założenia autorki to nachalnie umoralniająca historyjka o tym, jak zarozumiała i samolubna Kasia, zazdrosna o nowo narodzoną siostrę, pod wpływem poczucia winy (spowodowała chorobę siostry, zostawiając celowo otwarte okno) ulega cudownej przemianie w mądra
  • Odpowiedz
@nama:

Kasię pamiętam jako wredną i rozkapryszoną pindę


No właśnie, weszła ci jedyna słuszna obowiązująca wtedy interpretacja. Zerknij na moje streszczenie powyżej.

Jeszcze jedna fajna scena: Kasia przedrzeźnia sepleniąca koleżankę, a dziadek się zachwyca, jaka z niej świetna aktorka... Tak, Kasia to mały potwór, ale tak ją ulepili dorośli.
  • Odpowiedz
@sTreeTu: Oczywiście, że jest lepsza, bo inne wydarzenia anty-narkotykowe pokazują zazwyczaj kłamstwo, a młodzież nie jest już taka głupia i wie, że jak zapalą ziółko to nie umrą - tak, jak to przedstawiają różnego rodzaju media. Wiedzą więcej i z takiego gadania "nie ćpaj" będą się najwyżej śmiać.
  • Odpowiedz