@JurijOwsienko:
Ja rozwaliłem sobie tak zatoki, że aż miałem problem z oczami i musiałem brać antybiotyk.
Później jeszcze raz się doprawiłem, i byłem umówiony na poniedziałek do lekarza (a był piątek), ale udało mi się ogarnąć temat. Od tamtej pory (ponad 2 lata temu) ani razu nie miałem problemów z zatokami.

Jak już masz jakieś takie hmm strupy w oczach to leć do lekarza - pewnie przepisze
  • Odpowiedz
Właśnie wpadłem w stan depresyjny. Dzisiaj zmarł chłopak z mojego liceum (18 lat), który zmagał się z raczyskiem, amputowano mu nogę by zahamować chorobę, ale na wiele się to nie zdało. Lek na mięsaka nie jest refundowany w tym chorym kraju, leczenie było drogie, ale rodzice starali się chłopakowi pomóc jak tylko mogli, to samo ludzie z Liceum (nawet zbiórkę organizowano na niego). Jest to bardzo smutne i pouczające - przecież równie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 75
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki mirabelki jest na sali lekarz? ;)
Poważnie to pytam czy jest tu ktoś z wiedzą i możliwością zinterpretowania dla mnie wynikow badania RM mojej mamy? Badanie wykonane po otrzymaniu wyników z usg po których lekarka oznajmiła mamie, że ma guzy w nerce i zostało mamie pół roku życia.... dodam, że wyniki morfologii mama miała od dłuższego czasu bardzo dobre jak na 60kę na karku.
#lekarz #leczsiezwykopem #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@astrodamus: gdyż wynik MR o ile to rozumiem przeczy wynikowi USG, dodatkowo z tego co wiem ta lekarka ma już na swoim koncie po badaniach i wykonanych przez nią usg historie tego typu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@bazar5: niestety nie mogę pomóc ale trzymam kciuki za mamę. Szukajcie prywatnie innych konsultacji, bo diagnoza jest druzgocąca. Lepiej dowiadywać się bezpośrednio u lekarza (innego, a najlepiej dwóch osobnych jeszcze).
  • Odpowiedz
@nobrainer: Można by to uznać za element ewolucji. Słabsze umysłowo jednostki się w ten sposób eliminują. Ogólnie myślenie życzeniowo-magiczne jest w naszym kraju dość mocne. Wielu pacjentów nawet korzystając z pomocy lekarskiej modli się gorliwie i wniosek po udanym zabiegu jest ,,Dzięki Bogu!". Zastanawiam się czy zacznie to ustępować wraz z odejściem starszych roczników.
  • Odpowiedz
Cześć, mam pytanie dla eksperów, mianowicie moja mama cały czas się skarży, że ją bolą nogi, stopy coś takiego. Jechała do lekarza, przypisał jej jakieś struktum czy cos takiego jakis tam lek i ja caly czas to boli, ale jak wezmie ta tabletke to ja mniej boli, dzisiaj zauwazyla, w lewej nodze takie cos jakby mniej skory czy cos i sie bala ze moze miec raka, jednak ja sie na tym nie
K8zZ61m - Cześć, mam pytanie dla eksperów, mianowicie moja mama cały czas się skarży,...

źródło: comment_O2oCRPYtnN7gqarNLIpKnCF9Y1bxTG5h.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@narp: Nic specjalnego, w gornobocznym fragmencie rzepki(najczesciej) masz taki pierdzielnik ktory czasem moze sie prawidlowo nie zrosnac z reszta rzepki - jezeli przeszkadza to sie leczy zachowawczo, a jezeli nadal przeszkadza to sie ten fragment wycina. Nie jest to jakies specjalnie rzadkie, 2% populacji z czyms takim zyje. Jaka sytuacja jest u ciebie nie wiem, to musi juz stwierdzic lekarz "na miejscu".
  • Odpowiedz
@narp: Znaczy troche to głupio napisałem, pierdzielnik to oczywiście fragment rzepki. ;) W rzepce masz "centrum kostnienia", czyli takie miejsce z którego rzepka w trakcie rozwoju zaczyna przerabiać się w tkankę kostną - jak zrobi się takie dodatkowe centrum i przy tym te centra się porządnie nie połączą ze sobą tkanką kostną to pozostaje "luźny" fragment kostny połączony z resztą tkanką łącznotkankową. W efekcie masz rzepkę i na którymś biegunie
Strahl - @narp: Znaczy troche to głupio napisałem, pierdzielnik to oczywiście fragmen...

źródło: comment_v6sZV8K98Xs4Oa549qyXfojCduT1Mi8s.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@odyn88 tak, ale tu chodzi o olejek, a jego tata ma raka płuc, więc tak średnio
Znaczy można w sumie, ale musiałby się zaopatrzyć w waporyzator i z niego palić, tylko, że od seby nie wiadomo jaka jest to odmiana i jaka ilość ma thc w sobie, więc siłą rzeczy ciężej jest odmierzac dawki jakie powinien brać, a z apteczną tego problemu nie ma, bo wszystko jest jasne co i jak
  • Odpowiedz
@baqqqq: Chcącemu nie dzieje się krzywda, dla mnie pieniądz wyrzucony w błoto.

Ciekawostką jest, że takie osoby naciągające na kasę posługują się również całą masą informacji prawdziwych i często takich, które lekarze z jakiś powodów pomijają w dyskursie publicznym. To jest moja teza od dawna stawiana, że tacy naciągacze istnieją na rynku dlatego, że lekarze nie chcą działać w 100% uczciwie w stosunku do swoich pacjentów, bo to ogranicza ich
  • Odpowiedz