Wczoraj w nocy pojechałem z 40 stopniową gorączką na nocną opiekę do szpitala żeby mi dali jakieś tabletki przeciwwymiotne i coś na gorączkę bo myślałem że mam zwykłą jelitówkę. Zrobili mi badania krwi i powiedzieli, że to może być salmonella. Wyniki badań krwi nie były jakieś masakrycznie złe ale miałem podwyższone CRP (Norma do 5) - aż 190. Dzisiaj CRP podniosło się do 460.
Lekarze nie wiedzą co mi jest. Mam mieć
Witam ma ktoś z Was do sprzedania szczepionkę Gamma anty-D lub Rhophylac (immunoglobulina ludzka anty-rh0(d))), bo podobno nie ma w całej Polsce. Albo jest jakiś Mirek lub Mirabelka który mieszka przy granicy z Czechami i mógłby kupić dla mojej żony i wysłać za pobraniem, ponieważ od 2 listopada jestem Tatą cudownego synka ʕʔ i wystąpił konflikt serologiczny.
#leczenie #zalesie #pytanie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirko, mój tata ma raka pęcherzyka żółciowego. Jest lekko po 40.
Wszystko wyszło podczas jakiejś operacji pęcherzyka, wtedy nowotwór przeszedł do tkanek skórnych.
Po chemii przeszedł operację i mu usunęli te tkanki, ale podobno ma przerzut na wątrobę i śledzionę.
Lekarze dają mu 6-12 miesięcy.
Rodzice nie mówią mi zbyt wiele, stąd też no.
Czy da się zrobić z tym cokolwiek, czy po prostu pozostaje mi czekać? (
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirko, mój tata ma raka pęcherzyka ...

źródło: comment_9QCcbtfCNiqI8pkvNQFK3Eo9GyA6dzb5.jpg

Pobierz
RóżowyDryblas: Wiem, że to chłodno zabrzmi, ale wykorzystajcie ten czas dobrze a w wolnych chwilach uporzadkujcie co się da. Każdemu to na dobre wyjdzie.
Można próbować kliniczne, jakieś rso czy inne cuda, ale nie niestety nie ma co się zbytnio nakręcac. Przerzuty dyskwalifikuja najczęściej przeszczep, przykro mi. Jakbyś chciał pogadać to napisz tu. Przechodziłem coś podobnego niedawno, podobne rokowania, przerypana sprawa :/

Zaakceptował: marcel_pijak}

  • Odpowiedz
AluminiowaDziewczyna: Nowotwór pęchęrzyka jest bardzo rzadki, ale jednocześnie ekstremalnie agresywny. Przerzutuje bardzo szybko. Metody leczenia są ograniczone, służące zasadniczo tylko przedłużeniu o kilka miesięcy życia, a nie wyleczeniu. Tym samym rokowanie jest bardzo złe. Przykro mi, że tak prosto z mostu, ale tak jak napisano powyżej, wykorzystajcie ten czas, nie dajcie mu poczuć, że jest sam. Ja ojca straciłam przez nowotwór o stosunkowo dobrym rokowaniu, nastawiłam się dobrze i nie włożyłam
  • Odpowiedz
Mirabelki i Miruny!

Sprawa jest: tato miał udar i stracił wzrok. Powoli coś tam wraca, ale ameryki nie ma. Teraz pytanie: czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Czy znacie może metody leczenia, rehabilitacji, które mógłby ten wzrok choć przybliżyć do stanu pierwotnego? A może możecie polecić lekarzy czy ośrodki - czy to w Polsce, czy za naszą granicą?

Z góry dziękuję za jakikolwiek trop!

#medycyna #leczenie #udar #szpital #rehabilitacja #zagranico
@cArro: Zdrowia życzę - pokonacie to cholerstwo!

Uważnie patrzcie lekarzom na ręce, na wyniki, na wszystko, co zostało opisane / przebadane. Co prawda nie mam do nich żalu, ale wiem, że to też tylko ludzie i mogą coś przeoczyć.
  • Odpowiedz
  • 1
Mireczki poradzcie co robić. Boli mnie noga, dokładniej kolano.

Dwa tygodnie temu byłem w górach i upadłem mocno na to kolano. Pobolało jak od zbicia przez dwa dni i przestało. Po 4 kolejnych dniach miałem wesele i podczas tańca to kolano się w strasznie odezwało.

Miałem nadzieję, że przejdzie samo, ale od tamtego czasu - 7 dni cały czas utykam i bardzo boli mnie przy chodzeniu kiedy wyprostowuje nogę. Ból jest kłujący
Mirki,

coś mnie gryzie w dupę. A konkretnie w dłoń ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jak śpię, wystawiam ją poza obręb łóżka, opartą o oparcie, tak, że wisi trochę w górze.

Średnio raz na 2-3 tygodnie coś mnie w nią gryzie. W różnych miejscach - nadgarstek, na palcach, po zewnętrznej części dłoni. Ugryzienie jest zawsze jedno. Pozostaje po nim ślad, szeroki na 2-3 centymetry, trochę okrągłe, czerwone, puchnie -
Ariveri - Mirki,

coś mnie gryzie w dupę. A konkretnie w dłoń ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jak śpię,...

źródło: comment_MTw3kN342dt8Ior8kbRimmep6Yo4Oqmv.jpg

Pobierz