Dzień I
Sposób przyjęcia:
Do plastikowego naczynia wlałem szklankę wody i wsypałem proszek, naczynie zamknąłem i trząsłem aż się zrobi piana, pianę spijałem łyżeczką aż nic nie zostanie.
Efekty:
Bardzo się zdziwiłem po mieszanka miała efekt bardzo sedatywny na mnie i uspokajający podczas gdy ostatnim razem tak nie było. Zasnąłem po południu a sny miałem ciekawe, nie intensywne nie świadome ale ciekawe ale za to w nocy nie mogłem zasnąć, trochę też bolał mnie brzuch. Dziś
Sposób przyjęcia:
Do plastikowego naczynia wlałem szklankę wody i wsypałem proszek, naczynie zamknąłem i trząsłem aż się zrobi piana, pianę spijałem łyżeczką aż nic nie zostanie.
Efekty:
Bardzo się zdziwiłem po mieszanka miała efekt bardzo sedatywny na mnie i uspokajający podczas gdy ostatnim razem tak nie było. Zasnąłem po południu a sny miałem ciekawe, nie intensywne nie świadome ale ciekawe ale za to w nocy nie mogłem zasnąć, trochę też bolał mnie brzuch. Dziś




















Komentarz usunięty przez moderatora