Postęp technologiczny oferuje nam coraz więcej rozrywek, ale w międzyczasie (wraz z wiekiem i/lub rosnącym konsumpcjonizmem) tracimy zdolność cieszenia się drobiazgami, która przecież stanowi jedną z najcenniejszych umiejętności.

Czasami tęsknię za:

a) starym Gadu-Gadu, dźwiękiem przychodzących wiadomości i trwałymi znajomościami - z dala od Fejsbuczkowej lanserki,
b) Pokemonami Silver & Gold oraz hitami na GBA, którym pod względem grywalności do pięt nie dorastają tytuły na smartfony,
c) tazosami, tamagotchi, gumą Turbo, czekoladowymi
Pobierz
źródło: comment_gQrhAvmXba1473CMvwoslRiPT67YYOgm.jpg
Za dzieciaka, grałem w taką grę na atari, że miało się swojego bohatera i można było się przemieszczać po biało-czarnej planszy która reprezentowała jakiś kontynent z różnymi miastami i miejscami. Z tego co pamiętam gra była po polsku i można było np handlować różnymi produktami przewożąc je z miasta do miasta, nie wiem na ile z tego to prawda, a na ile moja wyobraźnia ;) Ktoś kojarzy ten tytuł?

#pytanie #kiciochpyta #