@kurdwa: mi nie chodzi o głęboką symbolikę, ale po prostu wg mnie normalna osoba nie wrzuca na insta zdjęć zdechłych szczurów z dziwnymi opisami; może w gimbazie by to przeszło, ale wśród dorosłych ludzi 20+ robią tak zwykle osoby zaburzone, mniej lub bardziej, o możliwie psychopatycznej psychice; na 99% to zły trop i są niewinne, ale może warto sprawdzić, tyle w temacie
Rozmawiając ze znajomymi, dowiedziałam się o bardzo podobnym zaginięciu Iwony Wieczorek, nigdy wcześniej o tym nie słyszałam. Sprawa jest bardzo dziwna.

Dziewczyna 17.07.2010 bawiła się ze znajomymi w klubie, podobno doszło między nimi do sprzeczki i Iwona wyszła z klubu. Nie odpowiadała na smsy i telefony. W międzyczasie podobno padł jej telefon. Postanowiła wrócić na piechotę do domu, jednak do domu nie doszła. Jedyny ślad jaki po niej pozostał to nagranie z
Po kolejną kryminalną historię pojedziemy aż do Poznania. Nie będzie to jednak opowieść o sądowej batalii państwa Dzikowskich, ani też nie będzie to kronika wydarzeń z pewnej serwerowni. Wydarzenia, o których będzie mowa, wydarzyły się w pobliżu ulicy Ratajczaka.
18 lutego 2007 roku, około godziny 15:30. Wspomnianą ulicą spaceruje dwóch kolegów. Pomimo w miarę wczesnej godziny obaj byli już wstawieni. W czasie, gdy skręcali w ulicę Taczaka, do jednego z mężczyzn podszedł
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Tak mi się skojarzyło w związku z wydarzeniami w Poznaniu. http://www.fakt.pl/Korpus-kobiety-w-stawie,artykuly,44522,1.html jedna z najbardziej #!$%@? spraw o jakich słyszałem. Na Pomorzu jest raczej dosyć spokojnie, a takie zbrodnie wykraczają poza wyobraźnię zwykłego człowieka. Ciekawe czy śledczy zbliżyli się chociaż do rozwikłania tej zagadki czy sprawa została już umorzona..

Tak jak myślałem, sprawa trafiła do gdańskiego Archiwum X http://kryminalne.trojmiasto.pl/Czym-zajmuje-sie-gdanskie-Archiwum-X-n57108.html

#kryminalistyka #mordercy #pomorze #creepy #trojmiasto
@unknown_stranger: mi się z kolei skojarzyła z inną, notabene też z Poznania. Gośc wyszedł późnym popołudniem na spacer, a jego zwłoki (co najciekawsze - bez ręki!) zostały wyłowione jakiś czas później z Warty. Wątpię by była to jego ręka (sprawa miała miejsce w 2007 roku), ale to w pewien sposób zabawne jak zazębiają się te sytuacje.
takie zbrodnie wykraczają poza wyobraźnię zwykłego człowieka

Ile okrucieństwa i bezwzględnego wyrachowania musi być w człowieku, który zrobił coś tak potwornego? Kim jest ta bestia? - to z artykułu.


@unknown_stranger: Niby czemu? Dlaczego ludzie od razu zakładają że potraktował tak ciało bo jest chorym #!$%@? i sprawiło mu to przyjemność? W dalszej części artykułu napisane jest że brak głowy i dłoni utrudnia identyfikacje osoby. Morderca pomyślał. Wyciął tatuaż bo to najłatwiej.
@000loki: Tak, dodam jeszcze, że udział jej kolegi też jest niejasny.

Tutaj zarejestrowani przez kamerę na ulicy Mostowej przy skręcie w ul. Marii Magdaleny https://www.google.pl/maps/@52.4035674,16.940317,3a,75y,150.51h,86.49t/data=!3m6!1e1!3m4!1sQiyxdANAAEtFucYg_bmZ8w!2e0!7i13312!8i6656!6m1!1e1 => idą w stronę hotelu Ibis, 3:18.

"Jak dodaje policja, ostatni raz monitoring zarejestrował zaginioną o godz. 3:24 na przystanku tramwajowym "Most św. Rocha". Potem kamery nagrały już tylko jej kolegę idącego ulicą Kazimierza Wielkiego i Garbarami na przystanek tramwajowy przy ul. Królowej Jadwigi."


Pytanie co
Pobierz
źródło: comment_Xjtxg89hR3imccZbQpE1IpzmdMS2o4Gr.jpg
@Dzika_Kuna: @unknown_stranger: no właśnie chciałem się dowiedzieć czy w logicznym kierunku szła

teoretycznie mogła się kierować najpierw Drogą Dębińską w kierunku domu, ewentualnie przez Królowej Jadwigii do Ronda Rataje, chociaż ja na jej miejscu poszedłbym przez Kórnicką/Zamenhofa

mapka poglądowa, czerwony to tam gdzie była widziana, niebieski tam gdzie znaleziono dowód, znacznik tam gdzie mieszkała
Pobierz
źródło: comment_vh9rlvJSoIwLwE0SaamM6hyWApIkRsrq.jpg
Podejrzewam, że większość mirków interesujących się tematem #zbrodnia lub #kryminalistyka znają sprawę nazywaną niekiedy "krakowskim Milczeniem Owiec". 6 stycznia 1999 r. coś zaplątało się w śrubę rzecznego statku, pływającego po Wiśle. Statek odholowano do przystani i wtedy ze zgrozą stwierdzono, że śruba owinięta była... skórą kobiety.

Po wykonaniu badań w laboratorium było pewne, że właścicielką owej skóry była Katarzyna Z. - 23-letnia studentka UJ. Tuż przed śmiercią Kasia studiowała religioznawstwo - chociaż