Teraz mój mózg powinien zostać zabrany i zbadany, kawałek po kawałku, aby już nigdy nie było nikogo takiego


Po strzale w tył głowy chyba dużo z mózgu nie zostaje...
  • Odpowiedz
@Kielek96: jest to bardziej robione na zasadzie, że ktoś zgadza się na współpracę na określonych warunkach i może prowadzić "normalne" życie a jak nie to kilkuletnie wakacje na koszt podatnika
  • Odpowiedz
Rok 1915. Rozpoznawanie przynależności grup krwi jeszcze raczkuje. Pewien wieśniak zgłasza się do ówczesnego specjalisty w tej dziedzinie, Włocha dr. Leone Lattesa z prośbą o ratowanie jego małżeństwa. Okazuje się, że powrocie z popijawy pan Girardi, bo tak zwał się nieszczęśnik, wrócił do domu z krwawymi plamami w dolnej części lnianej koszuli. Jego żona pochodzenia plam upatrywała w niemoralnym prowadzeniu się męża, z tego też powodu od paru miesięcy urządzała mu karczemne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj wznowiono poszukiwania ciała Iwony Wieczorek w Parku Reagana.

- Kolejna analiza kilkudziesięciu tomów akt dotyczących tej sprawy wskazała na potrzebę podjęcia ponownych czynności w miejscu, gdzie ostatni raz widziana była zaginiona. Będziemy sprawdzać kilkanaście hektarów Parku im. R.Reagana przy użyciu najnowocześniejszego sprzętu. Tego typu działania będą prowadzone przez kilka, kilkanaście najbliższych dni. Do tych zadań zostało zaangażowanych kilkudziesięciu policjantów. W trakcie przeczesywania wytypowanego terenu używamy m.in. georadaru - informuje nadkom.
n.....a - Dzisiaj wznowiono poszukiwania ciała Iwony Wieczorek w Parku Reagana. 

 -...

źródło: comment_N9cDicojWsS9IvgTUsSvNYWV6E2lO5OI.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ponc3k: śledzę sprawę od lat z nutką nadziei, że rodzina kiedyś dowie się co się stało albo że będzie się chociaż mogła pożegnać. Życie w takiej niewiedzy musi być tragedią.
A takich spraw jest znacznie więcej.
  • Odpowiedz
  • 5
@nama najgorsze jest czekanie, oglądałem parę reportaży to wszyscy zgodnie mówią że woleli by wiedzieć, żeby się mogli pożegnać. Ehhh...
  • Odpowiedz