Taka sytuacja. Posiadam w 2/3 mieszkanie. Przepisała mi je babcia z umowa dożywocia. Reszta należy do mojej matki i jej siostry czyli mojej ciotki. Żeby je spłacić i mieć mieszkanie na własność musiałbym wziąć kredyt. Czy w takiej sytuacji sytuacji mogę wziąć kredyt hipoteczny w jakiś sposób? Czy ślub cywilny z partnerką i kredyt na nas dwoje by coś pomógł? Jak to ugryźć najlepiej? #finanse #kredyty #prawo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kredyt dla nieogarnietego czlowieka jest jak petla na szyje xD wezmie sobie samochod bo mysli ze go stac, splaca sobie kilka stowek, nie daj Boze jak jakis wysoki procent to sie okaze ze po 2 latach splacil 2k a samochod stracil 20 xD #zycie #kredyty
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nomadicgoogler: masz totalnie racje, to co mówie brzmi totalnie głupio, ale jak wyjaśnisz spadek 12 pkt bez żadnych zmian w zobowiazaniach?

zreszta w nowym biku JEST info o bigu xD moge Ci potem wysłać nawet.
  • Odpowiedz
Od 3 lat biorę na Allegro raty 0% żeby robić sobie historię kredytową, łącznie spłaciłem już 10 pożyczek na łączną kwotę około 18000 zł bez najmniejszych opóźnień, wszystko na czas i zastanawiam się, jak wyglądam na chwilę obecną w oczach banków? W sensie, czy w BIK mam jakiś sensowny scoring, czy nadal jestem klientem wysokiego ryzyka? Troche szkoda mi tych 40 zł na raport BIK ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zadna historia xD licza sie zarobki i umowa na czas nieokreslony


@daeun: aha, czyli osoba która nie spłaca swoich kredytów na pralkę i lodówkę, zalega z ratami - bez problemu dostanie kredyt hipoteczny bo ma zarobki i umowę? :D
  • Odpowiedz
#kredyty #banki #bank #hipoteka
Są tu jacyś specjaliści od kredytów?
Czy z punktu widzenia kredytobiorcy, który w przyszłości będzie chciał wziąć kolejne kredyty lepiej spłacić kredyt na mieszkanie do końca, czy lepiej utrzymywać niespłacony w niewielkiej kwocie kredyt?

Ma to jakiś wpływ na udzielenie kolejnych kredytów?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirko. Wychodził ktoś z Was z poważnych problemów finansowych? Takich, które spędzają sen z powiek i całą kasę z portfela doprowadzając Was co miesiąc do bankructwa? Kredyty, chwilówki itp... Jak sobie z tym poradzić? Jak wychodzić na prostą?

#kredyty #gorzkiezale #kiciochpyta #chwilowki #pomoc #finanse

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że robię #kredyty to siedzę sobie czasem na grupach o pożyczkach na fb i widzę niezłe kwiatki tych mlmowców z money2money i pożyczek z ref linków ale dzisiaj zobaczyłem hit:

Pożyczki bez zaświadczeń do 200 000 zł. Tylko legalne instytucje, bez żadnych wpłat.


Nie będę komentował, bo wiadomo że bez zaświadczenia takie kwoty nie są możliwe, ale popatrzyłem na konto osoby która ! to dodaje i znalazłem tam dwa takie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jak to jest z kredytowaniem zakupu nieruchomości. Zdolność kredytową muszę mieć na 100% ceny zakupu nieruchomości czy na cenę zakupu minus wkład własny?

#kredyty #nieruchomosci
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@morghul: No a co bank obchodzi - wartość kredytu czy wartość nieruchomości*? Jak chcesz kupić mieszkanie za milion i masz odłożone 800 tysięcy to nie dostaniesz 200 tysięcy kredytu, bo nie masz zdolności na milion? Przecież to jest tak nielogiczne, że w ogóle nie wiem jak można na coś takiego wpaść.

*Żeby się ktoś nie przyczepił zaraz - wartość nieruchomości też jest dla banku ważna, jako wartość zabezpieczenia, ale w
  • Odpowiedz
@Piotrek00: No też mi się wydawało to strasznie nielogiczne ale kumpel się upierał a że ma więcej do czynienia z tymi sprawami to wydawało mi się, że wie o czym mówi.
Czyli jak mam zdolność na np. 150 000 i wkład własny 50 000 to kupuję mieszkanie za 200 000 kredytując 150 000 a 50 000 wpłacam w gotówce. Jak najbardziej logiczne i byłem przekonany że tak jest ale koleś
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie niby proste ale od jakiegoś czasu mnie dręczy. Chodzi tu o kredyt hipoteczny. w przyszłym tygodniu będę miał działkę z darowizny od swojej rodziny (środa umówiona u notariusza). jak będzie działka to można myśleć o budowie. chcemy z żoną dom maks 100 metrów. mamy jedno dziecko, drugie w drodze(termin na czerwiec). zarabiam 3400 netto z umową na czas nieokreślony. żona ma 2000zl na rękę ale umowa kończy jej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli żona zostanie bez pracy to Was zje ta rata. Weź na 30 lat, rozłóż to mocno, najwyżej nadpłacisz. Oszczędności powiększacie? Jeśli np. dokładasz 2k/mc to poczekaj do wiosny, dozbierasz jeszcze 12 tys i wydaj wtedy te 42 tys. Zrobicie fundamenty i pewnie coś jeszcze. W tym czasie sytuacja się mocniej wyklaruje. W razie czego idź do banku i te "fundamenty" będą potraktowane jako wkład własny.
Pomyśl czy nie
  • Odpowiedz