Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku… zmęczony, bez apetytu.
Dwa tygodnie ganiania po weterynarzach: 2x USG, diagnoza – rak jelita grubego (nacieki, podwójna ściana jelita). Leki (mnóstwo), codzienne kroplówki u weta,onkolog, dieta specjalistyczna. W domu żałoba. Poszukiwanie odpowiednio dużego pudełka po butach...

Dwa tygodnie później: USG = kot zdrowy. Kiszki w normie. Chodzi. Miauczy. Żre jak dawniej. Tylko karmić i obserwować.

Koszt wizyt i badań: ~4800 zł (+ karma ok 400 zł).
Poldek0000 - Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku… zmęczony, bez apetytu.
Dwa tygod...

źródło: kotek vet

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy czym zabezpieczyć OSB przeciwko zamoknięciu?

Robię zewnętrzny wybieg dla kota. Półki z OSB będą narażone na warunki atmosferyczne.

Zdjęcie kota dla atencji

#
cerastes - Mirasy czym zabezpieczyć OSB przeciwko zamoknięciu? 

Robię zewnętrzny wyb...

źródło: IMG_1875

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś wie czym są owinięte marketowe kiełbasy typu żywieckie itp?
Chłop dał kotom po połowie plasterka nie ściągając owijki, a te zjadły w całości i teraz nie wiem czy panikować, czy po prostu wyjdzie im to którąś stroną w całości lub nie i tyle.

Celuloza?

#wedliny #koty #kuchnia #kiciochpyta
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Czuamp: plastik to raczej nie jest. Na parówkach plastik wygląda i ściąga się inaczej.

@dullboy: też mam taką nadzieję. Po prostu zwyczajnie się nie znam, a nie chcę, żeby kotom coś się stało. Ile to musi mieć potem otwierany żołądek operacyjnie, bo coś zżarły. Dałam im też pastę odkłaczającą - tak w razie w, żeby przeszło gładziej przez bebechy, gdyby kwasy żołądkowe tego nie rozłożyły.
  • Odpowiedz
@Tyrande: Celuloza albo kolagen, raczej wyleci jedną albo drugą stroną. Obserwuj tylko dziś/jutro czy jest kupa, jak nie będzie to problem - ale bardzo mało prawdopodobne.
  • Odpowiedz
W niedzielę w Kałużnej strażacy z OSP Olszyna i JRG Lubań zostali wezwani do kota, który utknął w suchej, sześciometrowej studni; zwierzę jeszcze przed podjęciem działań ratowniczych samo zaczęło wspinać się po drabinie, a po wydostaniu się na powierzchnię spokojnie wszedł w ręce ratownika i na koniec… wdrapał się mu na plecy, czym rozbawił interweniujących strażaków.


za: @remizacompl (x.com)

#koty #kitku #koteczkizprzypadku
JaTuTylkoNaMoment - > W niedzielę w Kałużnej strażacy z OSP Olszyna i JRG Lubań zosta...

źródło: G8KS3kYXQAMIQlo

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach