Oglądam serial "Dom" - odc. 7 o tytule "Zażalenie do Pana Boga". Kilka minut temu była scena, w której dowiadujemy się, że zmarł Stalin (widać rozpacz pracowników fabryki FSO).

Przypomniał mi się wiersz Wisławy Szymborskiej. Wiersz, którego wielu pamiętać nie chce...

Ten dzień

Jeszcze
paramedix - Oglądam serial "Dom" - odc. 7 o tytule "Zażalenie do Pana Boga". Kilka mi...

źródło: Wis%C5%82awa_Szymborska_2009.10.23_%281%29

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 45
@paramedix serial Dom top. Dobrze pokazuje realia i historię PRLu.

A co do Szymborskiej to mam kupione "wiersze wszystkie" no o jest tam kontrast między latami do 1956 i po.

Choć są też wiersze właśnie po 1956 gdzie poetka próbuje rozliczyć swoją kłopotliwa twórczość, trochę usprawiedliwić
  • Odpowiedz
O kurde, właśnie wróciłem z Komuny Warszawa. Byłem na spektaklu Heidegger? Denaturat. Jedno z najgorszych, najbardziej pretensjonalnych gówien, jakie widziałem w życiu. Dosłownie czułem ból fizyczny, oglądając to xD Z całego serca nie polecam.

#teatr #komuna #komunawarszawa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: W PRL-u żyłem tylko 6 lat, ale już co nieco zapamiętywałem. Pamiętam kompoty, pamiętam herbatki.
Do tego wszelkiej maści domowe wiejskie jedzenie, ale także dużo naleśników, placków ziemniaczanych i dżemów. Podejrzewam, że to z oszczędności, bo nie było wielu innych rzeczy.
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: W latach 80 byłem studentem. Bez rodzin na wsi, przeciętnie zasobny. Typowe śniadania/kolacje to kanapki. Żółty ser (choć i bywał pomarańczowy z darów z zachodu), ogórki konserwowe, mortadela, majonez, herbata. Czasem kaszanka albo babka ziemniaczana (mieszkaliśmy na Podlasiu - choć rodziny NIE stamtąd). latem pomidory, ale te też często z cebulką jako surówka do obiadu. Tłuczone ziemniaki, często mielone, rzadziej schabowy (a trochę później kartki - i tyle z
  • Odpowiedz
Śmiesznie, że janusze tak często furgotają się o zachodni kapitał, który w latach 90' rozkradł mityczny majątek narodowy - podczas gdy sami w tan sam sposób rozkradli majątek komunalny, uwłaszczając się na mieszkaniach, które w żaden sposób im się nie należały. Operacja udała się bo januszy była wtedy większość, a ludzie w których interesie było się temu sprzeciwić mieli po prostu po 3 lata XD Finalnie, dzięki samowolnemu rozgrabieniu zasobów komunalnych gminy,
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach