Od dawna się zbieram, żeby napisać, jakie wałki krążą wokół "aukcji komorniczych". Kiedyś nawet wysyłałem jakieś maile do dziennikarzy, myślałem, że może ktoś podchwyci temat, a ja zachowam anonimowość. Lata minęły i zbliża się czas, kiedy chyba mógłbym bezkarnie o tym opowiedzieć. Nie jest to już moim źródłem utrzymania, ale nadal jestem z tym na bieżąco (zresztą nadal nic się nie zmieniło w tej branży). Ciekawe czy Wykopki miały by chęć na
#komornik #alimenty #pieniadze #inwestycje Czołem Mireczki, naszło mnie takie pytanie.. wiadomo że jak komus wisimy kase i ktos na nas nasle komornika to ten moze nam zajac konto i zawinie kase.. ale.. jak to ejst jesli ktos odklada kase na konto emerytalne prywatnie np. w prudential? tez moze mu komornik na to siąść? bedzie wiedział o czymś takim? a co jesli ktoś ma np. kase w akcjach, obligacjach?
K.....1 - #komornik #alimenty #pieniadze #inwestycje Czołem Mireczki, naszło mnie tak...

źródło: comment_AC8BW8MNdDlrfLSqfxkaARU8KcftvYYU.jpg

Pobierz
@Kopytko1: wcześniej czy później Cię znajdą. Najpierw po najmniejszej ustawowej linii oporu, czyli konta bankowe, wynagrodzenie, nieruchomości, itp.
Potem już zależy od determinacji komornika i wierzyciela, bo ten też ma prawo poszukiwać i wskazywać majątek dłużnika.
  • Odpowiedz
@Kopytko1: Wszystko co wymieniłeś podlega zajęciu. Druga kwestia to czy i kiedy komornik to znajdzie.

Ale pytasz teoretycznie? Czy nie płacisz alimentów na dzieci i martwisz się czy Twoje kasa na starość nie zniknie?
  • Odpowiedz
Potrzebuję porady. Na mieszkaniu które wynajmuję było zajęcie wierzytelności, tj. byłem trzeciodłuznikiem i płaciłem czynsz bezpośrednio do komornika. Dzisiaj dowiedziałem się, że niedługo będzie licytacja komornicza tego mieszkania. Słyszałem, że mało osób bierze udział w licytacjach mieszkań z lokatorami, bo jest potem problem z pozbyciem się ich. I tutaj główka zaczyna pracować, bo ja mogę uczestniczyć w licytacji tego mieszkania i w razie wygranej nie zamierzam robić sobie problemów I tutaj pytanie:
Kiedyś miałem do zapłaty 400 zł za rezygnację z umowy w Cyfrowym Polsacie, składałem reklamację bo nie miało być opłat za przerwanie i tak długo odpowiadali że w końcu przekazali dług do firmy windykacyjnej więc od razu miałem do zapłaty 1200 zł już (nie chcieli powiedzieć dlaczego), po upływie 3 lat dostałem info że sprawa jest w sądzie, olałem sprawę bo przedawnione i na pewno nie będzie do zapłaty, teraz jest już
#anonimowemirkowyznania
Pół roku temu zmarł mój tata, w ramach podziału spadku połowa domu która była jego własnością została podzielona między mnie, braci i mame, tak że każdy dostał po 1/8 własności domu. Około miesiąca po sprawie spadkowej okazało się że jeden z braci, który nawet nie mieszka z mamą, bo pracuje w Niemczech nabrał ponad 20 tys kredytu w różnych miejscach, których to nie spłaca i co trochę do domu przychodzą listy