Ej powiedzcie mi, że kobiety nie są czasem walnięte w czapkę? Chodzi mi o święta i całą napinkę z tym związaną. Wchodzę do kuchni po 2 dniach ciężkiego grania nowej ligi (#pathofexile) a tam ona stoi nad kaczą i ją depiluje, podobno od dwoch godzin, pęsetką..., żeby nikt się włoskami nie zakrztusil. No to jej mówie, "bejbi, lądujesz na wykopie to już przesada". Nazwałem tą przypadłość "syndromem świątecznym". Aha
Monochromatyczny_ - Ej powiedzcie mi, że kobiety nie są czasem walnięte w czapkę? Cho...

źródło: Screenshot_8

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czesterek Ale jesteś mądry, nie no brawo.
Ja mam się zawsze zmieniać a nie ktoś, ach to polackie robackie myślenie.
Kupie sobie samochód jak reszta idiotow I będę się z nim użerać bo baba własnego dziecka upilnować nie umie.
Mam nie chodzić do szkoły jakiej chce bo tak.
Po co mi te studia? Żeby się mądrzyć na wykopie jak ty? Plz, do tego to matury nawet nie trzeba, której zresztą nie
  • Odpowiedz
@Czesterek Nie mam auta , nie obchodzi mnie prawojazdy. Miałbym robić by być na poziomie? A może mnie to nie interesuje, zapytał mnie ktoś oto czy w ogóle chce?
I tu się pomyliłeś Drogi Chomiczku, średnią i policealną 4 kierunki.
Rady super jak chcesz całe życie uważać, że wszystkiemu jesteś winny Ty a nie nigdy ktoś inny co ci życie uprzykrza.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@tr488u3984fkmv: można to robić w mniej drażniący sposób. Uważam, że hasła tego typu są krzywdzące dla mężczyzn, a często rozczarowujące dla kobiet. To, że ktoś powie „nauka jest kobietą” mimo, że zdecydowana większość przełomów naukowych jest zasługą mężczyzn nie sprawi, że fakty przestaną być faktami
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
po 5 latach małżeństwa mnie zdradzia,tyle pięknych wspólnych chwil, trudniejszych i cięższych momentów przez które przechodziliśmy, planów na przyszłośc a wszystko zniweczone przez chęć spróbowania czegoś (kogoś) nowego. dowiedziałem się całkiem przypadkiem i pewnie żyłbym dalej w nieświadomości... najgorsze i to co wzbiera we mnie złośc to fakt, że ja żeby ją przekonać do siebie musiałem zrobić naprawdę dużo, wiele poświęcić, żeby chciała ze mną być. a teraz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim powodzenia Mirku. Ja już 8 lat po rozstaniu i 5 po rozwodzie ze zdradzieckim pomiotem.
Musisz ja wyciągnąć, bo popłaczę chwile a potem znów będzie szukać rozrywek. PO przekroczeniu takiej bariery kolejne razy przychodzą łatwo.

Ja się łudziłem, a w zasadzie w tym samym czasie byłem manipulowany i okłamywany, żeby mogła uzyskać co chciała. To nie Twoja wina, nikt nikogo do zdrady nie zmusza. Zawsze mogła otwarcie powiedzieć, że jej
  • Odpowiedz
  • 2
Jest w stalym kontakcie z fizjo, uprawia duzo sportu,


@programista15cm: dobrze, to wystarczy.

Czesto sie zachowujesz protekcjonalnie?


@programista15cm: Nie, ale nie mam problemu z zasugerowaniem ze moze warto zwrócic na cos uwagę, i nie dopisuję do tego głębokich definicji psychoanalitycznych bo najzwyczajniej jak ja nie wiem wszystkiego, tak samo inni mogą nie wiedziec. I tym trybem zaszczepiłem dziewczynie branie ashwy i magnezu co poprawiło układ nerwowy i sporo
  • Odpowiedz