Tak sobie ostatnio przypomniałem jak kiedyś (jakieś 10-15 lat temu) siedziało się na forach, dyskutowało z ludźmi, zawierało fajne znajomości.
To było zajebiste, wracało się wieczorem do domu, zaglądało na forum, odpowiadało w kilku wątkach (czasem w tematach które miały kilkadziesiąt stron), trochę śmieszków, trochę poważnych tematów. Najlepsze były takie fora, gdzie było kilkadziesiąt osób max, każdy każdego przynajmniej kojarzył, była wręcz taka rodzinna, przyjacielska atmosfera.

Teraz jak człowiek szuka, to znajdzie
@Lenalee: grupy na fejsie to często taki #rakcontent że wolę się do tego nie zbliżać. Pewnie jakby poszukać to znalazłoby się jakieś fajne, ale ja to bym wolał fajne forum, a nie jakąś tam grupę ;)
@MrAndy: @wrexwaz: Po pięciu minutach wyłączyłem z powodu dramatycznego poziomu merytorycznego. Typ nie wie, kiedy wyszedł pierwszy numer TS i o ile można to zwalić na nieumiejętność przejrzenia pisma czytanego w egzemplarzu papierowym, to w Internecie odnalezienie tego zajmuje ok. 2 sekund. To pokazuje jaki szacunek dla oglądającego ma nagrywający.

"STO PIĘĆ TYSIĘCY EGZEMPLARZY? CZY JAKIEŚ CZASOPISMO MA DZIŚ STO PIĘĆ TYSIĘCY?"


Tak, ma, całkiem sporo. Z poświęconych grom, to
- Proszę nie macać chipsów!
- Nie macam psze pani, oglądam tylko..
- Tak, tak wszyscy tak oglądacie, potem chipsy pogniecione i nikt tego nie kupi.
W międzyczasie trafiam na charakterystyczną płaską powierzchnię z tyłu opakowania, która gwarantuje, że mój obiekt pożądania jest w środki.
- Dobrze, poproszę tę paczuszkę i już mnie nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)
OMG MAME HOLOGRAMOWA KARTA
#kiedystobylo #chiochips #dragonball #gimbynieznajo,
Pobierz
źródło: comment_TgPtPLrmbH5v3yMXgQO8Q8xs9WdoOgSO.jpg