@kiedys_bylem_zielonka: zwykle walenie ketaminy pomaga, sam podawałem koleżance taka ketaminę. Jej nie pomagały żadne SSRI, a przeżarła ich masę (zazwyczaj cierpiąc na gro efektów ubocznych, wyjątkowo pechowy przypadek) i postanowiła spróbować kety na własną rękę (to było parę lat temu, na wlew byłoby zapewne trudniej się dostać niż dziś, ponadto - $$$) i kilka miesięcy (początkowo dawka co dwa tygodnie, potem stopniowo rzadziej) zrobiła robotę.
Mi na moją depresję także
  • Odpowiedz
@Kremufka2137: stajesz się istota doskonałą. Kwintesencja ketaminowego istnienia, koniem galopującym pomiędzy rzeczywistościami, płatkiem śniegu zmieniającym się krople deszczu oraz deszczem zmieniającym się potok świadomości. Wszystkim i niczym, jing i jang, brakującym chromosomem, drzewem życia, kamieniem filozoficznych oraz ADONAI
  • Odpowiedz
@coco-cola: chlop jak na swoj 1 raz z ketaminą wciągnał 300 mg przez 30 min lezal na biurku nie wiedzial czym jest gdzie jest i co sie z nim dzieje chlop byl naczyniem zbudowanym z mięsa ze swiadomoscią która nie ogarnia wokool niego rzeczywistosci chlop sie wtedy narodził na nowo i od tego czasu nie mial mysli samobojczych a bylo to jak daniel magikal wyszedl z wiezienia
  • Odpowiedz
@neko204395:

nie zależy mi nawet aż tak na samym k-hole tak szczerze, a raczej na odczuciu czegokolwiek ciekawszego niż zwykłej dysocjacji i chłodnego headspace'a.


Nie znam Twojej tolerki i wagi. Jak chcesz k-hole to bym zaczynaja od dawki 100mg może 140 i wciągał. Położył się do łóżka z słuchawkami z ulubiona muzyka na uszach i leciał. Muzyka najbardziej wpływa na tripa.
Tolerancja na k rośnie bardzo szybko niestety, a zioło
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach