Hej,
Lubię czasem zjeść jakieś śmieciowe żarcie. Wiecie może gdzie we #wroclaw znajdę dobry #kebab? Od niedawna tu mieszkam i jeszcze nie trafiłem na nic co by mnie zadowoliło. Dzięki!
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Próbuje w sklepach znaleźć te ciasta / naleśnik / chlebki co we wszelakich kebabach spotykam ostatnio, te które można dodatkowo owinąć by zawartość łatwo się nie wywalała / wylewała. Ma to jakąś fachową nazwę w branży?
Na allegro jest parę terminów pod nazwem "pita" lub "pita arabska", ale jest parę problemów:
- jest napisane w niektórych pozycjach, że trzeba je od razy zamrażać, także transport przy tych niskich temperaturach brzmi nawet obiecująco
- niestety paczki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dajecie napiwki dostawcom jedzenia? Ja swego czasu dawałem 0,50-2zł, bo sam kiedyś jeździłem na dostawie 6-7zł/h, więc 1zł więcej robiło wrażenie. Tylko, że teraz dostawa i tak jest płatna dodatkowe 2-5zł i to nawet w obrębie osiedla. No i za placek pizzy lepszy niż capriciosa trzeba dać ok. 40zł. Także teraz jak bym miał dać 1zł napiwku to nie wiem czy dostawca by nie splunął na mnie. Jak żyć?
#gastronomia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@beerman: jak zamawiałem kiedyś z da grasso gdzie było liczone 5 ziko za dostawę (nie wiem ile teraz, nie zamawiam od dawna) to miałem kiedyś dostawcę co mi przywiózł po 2 godzinach zimną pizzę i miał czelność powiedzieć mi po wydaniu pizzy hasło "no to teraz ewentualnie pozostaje kwestia napiwku". Ja p------e, nigdy tak nie skisłem z krindżu...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@foncyno: Podobno na Brzezince otworzyli jakąś budę co nie wygląda, ale mięso rewelacja. Jeszcze nie byłem, ale słyszałem same pozytywne opinie z różnych źródeł. Zakręceni czy jakoś tak.
No a w samym centrum? Alibaba to Gliwicki klasyk. Mają nawet smaczne jufki. Sami robią ciasto. Całkiem smaczne jedzenie mają też w Alaturce, ale oni już uważają się bardziej za restaurację, co przekłada się na wyższe ceny.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach