Tak a propos obecnego kryzysu w kościele, chciałbym wspomnieć pewną rzecz, która się uwidacznia. Tym razem nie o wewnętrznych czynnikach, o których mowa przez wszelkie przypadki.

Odnoszę wrażenie, że bieżąca sytuacja pokazuje dużą słabość "kościoła otwartego", który reprezentują np Tygodnik Powszechny, Magazyn Kontakt, itp. W ostatnim czasie zauważyć można dość spektakularne deklaratywne odejścia po stronie "katolewicowej", o których oznajmili m.in. Magdalena Smoczyńska (córka Jerzego Turowicza, współtwórcy "Tygodnika Powszechnego"), czy Jola Szymańska
@ka_cz: No co ja mogę napisać? Nigdy nie byłem fanem otwartego katolicyzmu, a moja droga religijna raczej miała zwykły, parafialny (do dzisiaj co niedzielę chodzę do swojego parafialnego kościoła i nie bardzo odczuwam potrzebę szukania innej wspólnoty) i umiarkowanie konserwatywny wymiar. Na jej ukształtowanie miała też wpływ fascynacja katolickim tradycjonalizmem i nacjonalizmem (to pierwsze ma do dzisiaj wpływ na mój stosunek do religii, to drugie w środowiskach modernistycznych/otwartokatolickich jest najgorszym grzechem).
  • Odpowiedz
@ka_cz: Co do tej nadbudowy to o wszystkim się przekonamy, gdy wreszcie skończy się ta nieszczęsna pandemia. Nie da się ukryć, że pewna część osób chodziła z powodu tradycji i nawyku. Teraz, gdy wskutek zaistniałej sytuacji na świecie na pewien czas wyrzuciło się ich z tego "transu", mogą dość do wniosku że jednak da się żyć bez kościoła i wcale nie jest to kwestia dla nich relewantna.

W pełni się zgadzam
  • Odpowiedz
Ostatnio zainteresował mnie temat nijakiej Najjjki na #tiktok . Kręci ona filmy na których mówi że jest mocno wierząca i że wyznaje zasady wiary przez co wylewa się na nią wiadro pomyj. Nie trzeba być Sherlockiem by wyszukać ją w #google , i to znaleźć. Znalazłem takie coś:

najprawdopodobniej artykuł Najjjki na forum prawnym

Teraz mam przemyślenia. Na 99% to jej pytanie, zgadza się wiek, dziewczyna wspomina o swoim kanale na #
#ateizm #chrzescijanstwo #katolicyzm #4konserwy #neoreakcja

W starszej (ale już po-Moldbugowej) literaturze na temat neoreakcjonizmu mogliśmy znaleźć to słowo: "gnon", które jest tym, co w programowaniu nazywamy adapterem. On bierze jeden rodzaj abstrakcji, który ma swoje własne idiosynkratyczne sposoby na interakcję z innymi koncepcjami i "opakowywuje" go w warstwę abstrakcji która zmienia interfejs. To może być dość skomplikowane do zrozumienia jeśli nie znasz kontekstu.

Więc, żeby to trochę osadzić w czasie: neoreakcjonistyczne blogi
I.....o - #ateizm #chrzescijanstwo #katolicyzm #4konserwy #neoreakcja

W starszej (...

źródło: comment_1605784731jKa1JIdGnrnY4Eh49iQ1WM.jpg

Pobierz
@L3stko: och nie, biedne platki sniegu juz plaku-plaku robia, bo typiarka ma chuste przypominajaca matke boska z obrazow

Zeby tylko fani DC nie zaczeli sie oburzac ze jest tam symbol supermana xD
  • Odpowiedz
To zdjęcie z egzekucji 20 chrześcijan, którzy zostali ścięci na libijskiej plaży w 2015 roku. Do końca nie wyrzekli się swojej wiary. Tak sobie myślę, co oni wtedy mogli czuć..

PS. Do tych męczenników trzeba doliczyć jeszcze jednego muzułmanina, który, widząc świadectwo wielkiej wiary 20-tu chrześcijan, powiedział: „Ich Bóg jest moim Bogiem”. Po czym zginął razem z nimi.

#historiajednejfotografii #katolicyzm #fotohistoria
Xtreme2007 - To zdjęcie z egzekucji 20 chrześcijan, którzy zostali ścięci na libijski...

źródło: comment_1605638217fUwYKYEin6Kd8UJOQIuliV.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 24
@Kml93 @LostTranslation @istp @rzuf22

To trochę pokrętna historia. Wyobraźcie sobie że przez miesiąc, dzień w dzień, wyciągali ich na plac. Kazali klęczeć i grozili nożem. Pewnie wtedy się bali i panikowali. Po drugim tygodniu, stało się to ich rutyną. Mieli codziennie testowe egzekucje, aż tu nagle, pewnego pięknego dnia stało się to naprawdę. Myślę, że nie byli świadomi tego, że właśnie giną, aż do samego końca...

Stąd też zapewne stoicki spokoj.
  • Odpowiedz
Pod wykopaliskiem https://www.wykop.pl/link/5803709/michal-szuldrzynski-kosciol-stracil-milenialsow/ napisałem poniższy komentarz i na prośbę @durga_na_sztandary wrzucam go na mirko z minimalną korektą:

Ludzie dziwią się, że kościół stracił zaufanie młodego pokolenia, mimo wychowania, które służyć miało wytworzeniu modelowej wręcz rzeszy wyznawców (religia w szkole, 4/5 społeczeństwa w kościele w latach 80. i 90., papież Polak, koncerty, pielgrzymki, etc.).

W moim odczuciu to bardzo normalna i zdrowa reakcja paradoksalna. Nasi rodzice też byli formowani, tyle, że na komunistów.