Ej serio, jak czytam czasem argument (przy czym nie rozważam innych, ale tylko ten jeden, konkretny) zwolenników kary śmierci, że powinni być na nią skazani tylko Ci, których wina jest "bezsprzeczna" to mi się nóż w kieszeni otwiera i nie wiem, czy kisnąć ze śmiechu, czy wybrać się na z zażenowania na Rysy. Tzn. co do zasady, że powinni być na jakąkolwiek karę skazywani tylko Ci, których wina nie budzi wątpliwości, jestem
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grafikulus

Ja mam swoje zdanie na ten temat, ktoś kto łamie prawo, nie powinien podlegać żadnemu z praw.

Dziura w ziemi, krata nad łeb i niech żre to co mu tam wpadnie.
Bestialstwo nie powinno mieć żadnych praw. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Wszyscy, którzy uważają, że kara śmierci jest ok powinni obejrzeć serial dokumentalny (dostępny na netflixie) "Taśmy winy".

Ludzie są omylni, sądy to ludzie. Nigdy nie ma pewności, nawet jeśli człowiek się przyzna - że jest winny.

Inna sprawa, że uważam, iż żadne Państwo nie powinno mieć prawa decydować o życiu lub nie życiu obywateli. #refleksjanadzis #karasmierci
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyli powinnismy utrzymywać każdego więźnia kwotami rzędu 3 tysiące miesięcznie ?


@Furiat: W przypadku kary śmierci argument finansowy jest bez sensu, bo wdrożenie całego programy kary śmierci będzie wielokrotnie droższe niż oszczędność wynikająca z braku potrzeby utrzymywania tych więźniów:

1. Koszt 3 tysiące PLN miesięcznie to koszt więziennictwa podzielony przez liczbę więźniów, a nie koszt dodatkowego więźnia. W podziale na więźniów rzeczywiście wygląda to na duży koszt, jednak koszt przetrzymywania kolejnego więźnia
  • Odpowiedz