@raszko754: 10x IM to nisza w niszowym sporcie jakim jest tri. Czołówka PTO/ITU ma w dupie takie cudawianki, gdzie startuje 15 osób na krzyż w zapyziałej dziurze na końcu świata. Nie ma testów przed, bo to nie są tanie rzeczy. Testuje się mało osób, głównie czołówkę zawodów. Sam Messick przyznał ostatnio, że nie jest tak prosto kogoś złapać na dopingu.

Co do wykręcania zarzutu o wykręcanie takiego dystansu to jest
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co on mówi jest zabawne bo Karolina Kowalkiewicz która jest ciagle testowana, de facto jak i Blachowicz, wypowiadała się, ze podczas przeziębienia nie może brać wszystkich antybiotyków ale ona jest sportowcem świadomym, a master przy leczeniu po złamaniu to pierwszy raz słyszę ;D
  • Odpowiedz
@Nehro w jakiej jednostce wytrzymałości to oceniłeś? Co tu jest niby miara? A jaka wytrzymałość będzie mial Kostera który będzie robić triathlon o długości okrążenia kuli ziemskiej?
  • Odpowiedz
@jadepobiegac: jak popatrzysz na ilosci u Adriana to masz 18km plywania dziennie, potem 200km dziennie rowerem, a na koncu 54km biegania dziennie, to nawet jak słabo pływasz jezdzisz i biegasz to masz 8h dziennie wysiłku, a potem 16h regeneracji, nie ujmuje wysiłku, ale nie da sie tego prownac, to juz bardziej porownalbym to do 10xIM per day a nie ciągłego.
  • Odpowiedz
@Wormditt: kipchoge to ma medale igrzysk olimpijskich na 5000m (5km) i go zna całe srodowisko biegaczy . Karasia malo kto zna w srodowisku trialonowym( czołowka światowa IM, trialonu) poza polakami. Karaś to taki marcin najman ktorego tez znaja tylko polacy a przeciez jest mistrzem wku w kikcboxingu.
  • Odpowiedz
@mirasKo-Kalwario jest cienki jak zadek węża. Odgrażał się, ze bedzie mistrzem na hawajach itd, ostatecznie nie wystartował nawet w jednym poważnym triathlonie ze stawka klasy światowej wiec mozna w pewnym sensie powiedziec, ze jest niepokonany.
Przepraszam, jednak wystartował ale….nie ukończył xD szło mu jednak bardzo kiepsko z tego co pamietam, daleko z wody itd, potem oczywiscie pechowo rower chyba mu siadł, a wczesniej mial historie ze juz mial startować juz za
  • Odpowiedz
Triathlon olimpijski zawsze kojarzył mi się z najbardziej "sportowym" sportem, w tym sensie że człowiek zdolny przepłynąć 1500m, przejechać 40 km rowerem i przebiec 10 km jest człowiekiem wysportowanym. Klasyczny Ironman też jeszcze spoko ale już takie wariacje jak 5-krotny ironman czy też 10-krotny już mają dla mnie są IMHO mniej sportem a próbą r--------a sobie organizmu XD Sport na zasadzie udało mi się nie zdechnąć w drodze na metę nie jest
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach