Mieszkam w Niemczech i ostatnio Rosjanie robili nawet jakieś przemarsze przeciwko rusofobii. Znaleźli się też ludzie, którzy ich kontrowali i obrzucali gównem. Sądziłem, że to tylko niewielka grupa Rosjan w Niemczech jest tak głupia, że wierzą w propagandę Putina i nie dopuszczają do siebie wiadomości z Niemiec i innych państw. Niestety myliłem się.
Koleżanka dziś do mnie dzwoniła i mówi, że Rosjanka w pracy zapytała ją co sądzi o wojnie na Ukrainie.
@aruel89: Taka postawa wynika z dwóch faktów:

1. Ludzie nie są racjonalnymi istotami. Wierzą w to, co chcą uwierzyć.
2. Rosjanie jako naród są imperialistycznymi szowinistami.

Jak połączyć imperialistyczne ciągutki z poczuciem moralnego zaspokojenia? Ano właśnie w sposób rosyjski:

My tylko "wyzwalamy", oni są ogłupieni lub zdemoralizowani, a my chcemy dla nich dobrze. Oni jednak cierpią? Nieeee, to musi być ustawka tamtych złych. A nawet jeśli trochę cierpią to w imię