@archates:

Słonina - pierwotnie na 'solony tłuszcz'; btw - ciekawe rozróżnienie zachowano w Krakowie, gdzie na świeżą słoninę mówią 'bil' (z czeskiego 'biel', czyli to białe), zaś na tę w istocie słoną - właśnie 'słonina'.
  • Odpowiedz
To się dzieje. Używają słów "ministra" i "profesora". Ciekawe czemu nie używają "pisara". Ach te p----------e feministki, nawet normy nie potrafią nowej wytworzyć. Raczej wątpię, by przeszła zasada brzmiąca "żeńskie nazwy piastowanych funkcji, zawodów tworzymy tak, by brzmiały równie poważnie co męskie odpowiedniki. Dopuszcza się stosowanie różnych metod odmiany, niezależnie od przyjętych dotychczas zasad". #ortografia #gramatyka #jezykpolski

Frajer - Frajera

Frajera Ministra El Komediante
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paatrys: @McCoy: @Keffiro:

Z ćwikłą w gwarach nie jest prosto. Okazuje się, że może to być burak zwyczajny jako gatunek w ogóle (uszczegółowienie mamy czasem w zestawieniach: czerwona ćwikła, burak ćwikła, słodka ćwikła, cukrowa ćwikła, futrowa ćwikła itp.) Tak było i dawniej w języku polskim. Dopiero w XVIII wieku mamy buraki, a ćwikła staje się nazwą jednej z odmian – tej, jak pisze Sławski, ogrodowej (F.
  • Odpowiedz