@bachus: Może i się zmniejszył ale jest za to drożej i gorzej.

Pamiętaj jak zaczynali to wtedy rzeczywiście były smaczne burgery, potem zaczęła się ekspansja i komercjalizacja i już nie dało utrzymać się takiego poziomu, mimo tego ludzie walili tam drzwiami i oknami. Teraz widać, że idą w stronę mcdonalda, mniejsze burgery, wrapy, elektroniczne kasy.

Zupełnie nie rozumiem ich fenomenu, jest tyle lepszych burgerowni.
  • Odpowiedz
@Iudex: kurła, smutne w jakim kierunku poszli. byłem tak stałym klientem pasika, że w "moim" lokalu mieli zapisany już mój numer i było tylko "czy to co zawsze" xD niestety po wycofaniu poniedziałkowej promki jakoś mój zapał osłabł, a te ostatnie zmiany, to juz w ogole gwozdz do trumny. pasik dla mnie wygrywał z wieloma burgerowniami oryginalnymi smakami i dobrym stosunkiem ilosc/jakosc/cena - teraz to co najwyzej smaki pozostały.
  • Odpowiedz
Gdzie w okolicach rynku zjem 'danie glowne' (bez napoju) za maksymalnie 25-30zl?

Od siebie podam :
Wok In (woki z kura/wieprzowina za 25zl)
U Gruzina (duże chaczapuri adżarskie za 26zl)
Fc naleśniki (większość poniżej 20zl)
  • 14
@TgcRap4:

Ten żart jest już tak analnie przegwizdany, że jak mówi to ktoś inny niż autor, to jest to totalny bezbek tak szczerze ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@korbuzz: podpinam się.
Przed pandemią kozacki był na tyłach magnolii. Podawany tylko w czwartki w ilościach przemysłowych, taki był dobry. Placki były smażone na okrągło i wkładane do takich podgrzewanych "szaf", przez co wydawanie trwało jakąś minutę. Do tego pyszny gęsty gulasz, żółty ser i śmietana + plus oczywiście surówka do wyboru. Najlepsze, że kosztował niewiarygodne 11 złotych.
  • Odpowiedz
@walk_man:
Ja polecam wshoku, świetny Shoyu Ramen i mega klimatyczna miejscówka. Pandę odradzam, bo jest średnio. Okami to straszne gówno, długi czas oczekwiania, bulion średni i zajebiście brudno. W Izakaya #!$%@? mi tyle pieprzu, że tragedia + jajko na twardo niemarynowane dostałem xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jakie restauracje polecilibyście, żeby zabrać osoby po sześćdziesiątce? Coś w okolicach Rynku, Ostrowa, Grunwaldu. Kuchnia raczej tradycyjna, polska, żeby można było zamówić jakiegoś schabowego albo pierogi. Nie szukam też niczego bardzo ekskluzywnego, żeby można było wejść w normalnym stroju, w jakim chodzi się po ulicy, a nie w garniaku. #jedzenie71 #wroclaw

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Z racji „wspaniałych” cen w knajpach w naszym kochanym #wroclaw czas wrócić do robienia samemu sushi. Gdzie kupić łososia/tuńczyka? Selgros? Makro? (Trzeba być przedsiębiorca?) Jakiś sprawdzony lokalny sklep o którym nie wiem, a wszyscy polecają?


#jedzenie71
@CatHater: Dziś do selgros może wejść każdy, musisz mieć kartę ale wystarczy chyba zarejestrować się przez aplikację. Chyba mają największa ofertę ryb we Wrocławiu. Natomiast dzisiaj ceny tak powaliło, że zwykły płat łososia w lidlu kosztuje prawie 80 pln a kg, pamiętam jak cena 47,90 to była norma.
  • Odpowiedz
@scully: z mięsem i kapustą? Pierwsze słyszę, o takim połączeniu, ale może też nigdy specjalnie nie zwracałem uwagi. Zerknij na ofertę Pierogarni Kubiel na ul. Solskiego - niezależnie od tego czy będą mieli akurat te, których szukasz warto spróbować innych dostępnych, choć cena czasami pobolewa. ;)
  • Odpowiedz
No to #pasibus zmienil menu, 30zł za burgera - nie ma juz XL, sprzedaja tylko małe, z kotletem wielkosci tego nie wiem, niewiele grubszy jak w maku, w smaku dużo gorzej niż kiedyś. Ogolnie widać, że idą w sieciowy fastfood raczej średniej jakości, słabo. Przegladam pizzerie, a tu np w takiej Bube (lubie ich, mają dobre ciasto i ogolnie zawsze świeże składniki) margarita 42cm za 45zł. The fuck.

#jedzenie71
@Kressska
@pasta_alla_carbonara Od kiedy pamiętam Pasik byl #!$%@? ale hajp był tak duży, że głosy rozsądku się nie przebijały. Między innymi Majonezowy Golem był za to odpowiedzialny. Szczytem żenady były ich frytki. Pasibus nigdy nie miał podjazdu do Soczewki, Ltd czy Moa a teraz to już może rywalizować co najwyżej z Burger Kingiem, bo już nawet nie z Max Premium Burgers.
  • Odpowiedz
Jakby ktoś się wybierał na browara to stanowczo odradzam przejście się do FAM pod Nasypem na rogu Kolejowej / Stysia. Pan Barman stwierdził, że teraz ich polityka pozwala na spróbowanie jednego piwa z 14 dostępnych na kranie.
Ja #!$%@? naprawdę dużo rozumiem, ale spróbowanie chociaż dwóch to jest jakaś normalka, żeby wybrać.

Jak dla mnie to mają minusa na dlugi czas.
#wroclaw #jedzenie71
nie powinni dawać za darmo chlać bo się hołota biedacka schodzi i potem kibel zaszczany

bardzo dobrze, że ci nie dali, jeszcze cię powinni za fraki wywalić z lokalu za żebractwo i uciążliwe dla otoczenia biedactwo


@BudgetRevolution: nic głupszego dzisiaj nie przeczytałem, a pół roboty na mirko siedziałem. Gratuluję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz