Nie mogłem się powstrzymać i zrobiłem tłumaczenie które jest w zasadzie 1:1 z oryginałem, siedziałem nad tym i kminiłem dosłowny kontekst bez mojego kombinowania xDDDD nie bijcie, już nie spamię ;_;

Wyciągam dłoń, by zatopić głęboko swe pazury, w przyszłości co jest tuż przed nami…
By przesiąkła znów kolorem, gdy już nic nie da się dostrzec w niej!
Tak intensywnym, że przysłoni wszystkie letnie barwy swoją czerwienią…
By wyrwać z gardła nasze stłumione jeszcze głosy, czyż
czasnawybory666 - Nie mogłem się powstrzymać i zrobiłem tłumaczenie które jest w zasa...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Okej, jednak finalnie przekminiłem tłumaczenie i poprawiłem polską wersję by była dokładniejsza jak angielska :DDDD lol wybaczcie że tyle wersji, ale ja tak mam, robię na szybko a potem poprawiam i kminię raz jeszcze by było git

Wyciągam dłoń, by zatopić swe pazury, w przyszłości którą mam tuż przed sobą…
By znów móc wypełnić ją kolorem, gdy nic już nie widzę w niej!
Tak intensywnym, że mógłby przysłonić wszystkie barwy lata samą swoją czerwienią…
By
czasnawybory666 - Okej, jednak finalnie przekminiłem tłumaczenie i poprawiłem polską ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłem angielską wersję i w sumie trochę bardziej poprawiłem konteksty z polskiego tłumaczenia i w ogóle, w drugiej zwrotce nie mogłem rozgryźć o co chodzi z tym kolorem i szukałem po necie i pomyślałem że chodzi o czyjeś zachowanie czyli ten śmiech i wyśmianie czyichś pragnień, ale teraz wychodzi na to że chodziło o zobaczenie tego jaki ktoś jest naprawdę i że to wywołało w osobie szok

I reach my hand now,
czasnawybory666 - Zrobiłem angielską wersję i w sumie trochę bardziej poprawiłem kont...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłem na szybko tłumaczenie

Wyciągam dłoń, by zatopić swe pazury, w przyszłości która jest tuż przede mną…
By znów wypełnić ją kolorem, gdy nic już nie widzę w niej!
Tak intensywnym, że mógłby przysłonić to letnie słońce swoją czerwienią…
Jakby mogło to pozwolić rozbrzmieć teraz naszym głosom, czyż nie idziemy już w tę stronę?
czasnawybory666 - Zrobiłem na szybko tłumaczenie 

Wyciągam dłoń, by zatopić swe pazu...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

poprawiłem trochę by było lepsze

Wyciągam dłoń, by zatopić swe pazury, w przyszłości którą mam tuż przed sobą…
By znów móc wypełnić ją kolorem, gdy nic już nie widzę w niej!
Tak intensywnym, że mógłby przysłonić wszystkie letnie światła swoją czerwienią…
Pozwalając rozbrzmieć naszym stłumionym głosom, czyż do tego to nie zmierza?
  • Odpowiedz
#japonski #japonskizwykopem
Powiedzie mi szczerze czy potrafilibyście zapisać większość znanych wam kanji czy rozróżniacie je tylko wzrokowo w tekście? Wg statków na jpdb.io znam już ponad 120 znaków ale wcale się tak nie czuję XD niby jak widzę na jpdb to wiem co oznacza jakiś znak i jak się go czyta (przeważnie) a jak widzę go w zdaniu to mi to wszystko umyka
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Konto4Czarnolisto: w takich celach na luzie wystarczy Ci czytanie, szkoda się zamęczać nauką pisania skoro i tak nie będziesz używał. ʕʔ Zresztą, na ćwiczeniach z pisma nawet Japończycy miewali czasem problem, żeby z rozbiegu zapisać niektóre złożenia na tablicy, a mówimy tu jednak o wykładowcach akademickich z wieloletnim doświadczeniem, a nie randomach z ulicy, więc myślę, że to doskonale obrazuje sytuację :P
  • Odpowiedz
Łapcie pełną wersję tłumaczenia

Tuż po ciężkim deszczu, zawsze na rozległe niebo, będzie wychodzić tęcza…

Chciałoby się by proste odpowiedzi kryły się w kłamstwach, czyż nie?
Słyszę silny głos we mnie, by już więcej nie zawieść przyrzeczenia…
czasnawybory666 - Łapcie pełną wersję tłumaczenia 

Tuż po ciężkim deszczu, zawsze na...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłem tłumaczenie z japońskiego bo to angielskie wydało mi się dziwne xd

Tuż po ciężkim deszczu, zawsze na rozległe niebo, będzie wychodzić tęcza…

Chciałoby się by proste odpowiedzi kryły się w kłamstwach, czyż nie?
Słyszę silny głos we mnie, by już więcej nie zawieść przyrzeczenia…
czasnawybory666 - Zrobiłem tłumaczenie z japońskiego bo to angielskie wydało mi się d...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W końcu udało mi się nagrać i zedytować filmik o krótkiej historii pisma japońskiego. Wydaje mi się, że jest to pierwszy taki na polskim jutubie. Widziałem co prawda inne tłumaczące jak wygląda współczesne pismo, ale nie takie, które omawiały też to, co miało miejsce przed nim. Mam nadzieję, że się spodoba. Nie jestem mistrzem edycji, ale dałem z siebie wszystko. Całe 30%.
Historia pisma japońskiego

#japonia #japonski #
feless - W końcu udało mi się nagrać i zedytować filmik o krótkiej historii pisma jap...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nauczam i w sumie też uczę się japońskiego już ponad 10 lat. Zauważyłem, że to nie jest tak, że jest on jakiś bardzo trudny. Zwłaszcza, co może zadziwić, nie uważam, że wejście w ten język jest trudne. Powiedziałbym raczej, że im dalej w las tym trudniej. Jest nawet kilka rzeczy, które dla nas Polaków mogą się wydawać łatwe, z tego powodu, że to nasz język ma pewny skomplikowane aspekty, których brakuje w
feless - Nauczam i w sumie też uczę się japońskiego już ponad 10 lat. Zauważyłem, że ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#japonia Polecacie jakieś źródła do nauki #japonski ? Nie pamięta czy pytałem już. (ʘ-ʘ)

Duolingo się zeszmaciło. Warto się brać za książki? A jeżeli tak, to jakie? Jakieś kanały na YouTube? Zależy mi żeby było to w miarę uporządkowane (nienawidzę skakać pomiędzy różnymi nauczycielami)
#jezykiobce #duolingo #pytanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak kiedyś robiłem pierwsze zajęcia z japońskiego bezpłatnie dla każdego, kto się zgłosił. Trafił mi się jeden uczeń od podstaw, który po takich pierwszych zajęciach powiedział, że woli jakby były całe po japońsku. Nie mam bladego pojęcia co się z nim stało i czy w końcu znalazł tego Japończyka, o którym mówił, ale moje przemyślenia na ten temat się nie zmieniły. Wciąż uważam, że nauka totalnie od zera w całości tylko
feless - Pamiętam jak kiedyś robiłem pierwsze zajęcia z japońskiego bezpłatnie dla ka...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach