Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj na youtubie przewinął mi się ciekawy filmik przedstawiający wszechwładnego PANA PREZESA, właściciela Januszexu i jego mądrości biznesowe. Już nie będę się rozpisywał zanadto co o tym sądzę - wystarczy skwitować to tym, że najgorszym wrogiem Polaka jest wyłącznie inny Polak, zwłaszcza na emigracji, a "Pan" Szwedkowski jest tego złotym przykładem.

https://www.youtube.com/watch?v=D_wtmEC-2V4

#januszebiznesu #januszex #pracbaza
może trochę #afera
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dziś mój Janusz tłumaczył wszystkim, że mimo tego, że bez mojego wniosku w 2019 nie odprowadzał zaliczek na podatek dochodowy (poniżej 26r.ż here) i dostanę zwrot, "a przynajmniej Mirek nie musi nic dopłacać w rozliczeniu".
Pracuję w księgowości. XDDD
Ogółem sprawa wydała się niedawno i gość mega gra głupa.
Nie chcę donosów, ale trochę kusi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#januszex
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pracy były nas cztery osoby. Od ponad pół roku są trzy (gość się zwolnił) i nie będzie już czwartej. Pracodawca nie szuka czwartej osoby, bo twierdzi, że nie potrzeba. Pracy jest tyle samo, czasami więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Do rzeczy:
Pierwszy pracownik idzie na urlop, drugi wziął zwolnienie lekarskie (w czasie urlopu pierwszego) i zostaje trzeci, który przez to pracuje sam. Teraz pytanie: czy pracodawca może cofnąć pierwszego pracownika z urlopu?

Wg
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reiter: z tego co kiedyś czytałem to pracodawca może ściągnąć z urlopu ale on ponosi wszystkie koszty, jesteś na seszelach i buli Ci za samolot, nawet jak masz hotel zarezerowany a w związku z cofnięciem urlopu rezerwacja i kasa przepada to płaci pracodawca. Z tego co kojarze kiedyś jakiś mireczek opowiadał swoją historie że wystarczyło nie odbierać od szefa telefonu podczas urlopu i nie odczytywać maili wtedy wg prawa nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Reiter: to jak przekraczacie normy to nic dziwnego że nie zatrudnia nikogo. Z drugiej strony w 1,5 etatu robi to co 4 osoby wcześniej to coś tu nie gra.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pisze tutaj, bo chciałbym poznać Wasze zdanie na temat sytuacji w mojej pracy. Pracuje w takim trochę lepszym januszexie i jestem zwykłym pracownikiem. W mojej grupie jestem pierwszą w kolejności osobą, która zastępuje brygadziste w razie nieobecności. No i ostatnio byłem w roli brygadzisty i dostalem polecenie od kierownika żeby wydawać konkretne zlecenia i mają iść w pierwszej kolejności. Jednak jeden z współpracowników olał to i wziął dla siebie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak zastępowałeś na krótko to sprawa do olania, bo szkoda nerwów na cwaniaka. Jak zastępujesz regularnie to trzeba go obowiązkowo do pionu ustawić i p----------ć, żeby się nie przyzwyczaił, że może cię olewać.
  • Odpowiedz
Na takich delikwentów jest inny sposób. Nie wiem czy u was jest system bonusów. Jeżeli jest to uciać mu bonusy raz, drugi, trzeci i pisemnie wyjaśnić dlaczego. Jeżeli nie macie takiego systemu to proponuje pogadać z szefem lub kimś wyżej na stanowisku i pisać sytuację wraz z wizualizacją strat np. Wtedy taki delikwent dostanie reprymendę odgórnie i zacznie stosować się do zadań tak jak należy.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
od koniec roku byłem na rekrutacji na inżyniera w jednej z dużych gliwickich firm. Jednym z poleceń było rozwiązanie dwóch zadań, podczas gdy rekruterzy wychodzili z pokoju. Dziś się dowiedziałem od znajomej, która jest koleżanką jednej z tamtejszych rekruterek, że w czasie gdy kandydat rozwiązuje zadania, rekruterzy obserwują go w innym pokoju przez ukrytą kamerę.
Nie wyrażałem zgody na filmowanie i uważam, że takie postępowanie to zwykłe chamstwo wobec kandydata.
Czy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pod koniec roku byłem na rekrutacji na inżyniera w jednej z dużych gliwickich firm. Jednym z poleceń było rozwiązanie dwóch zadań, podczas gdy rekruterzy wychodzili z pokoju. Dziś się dowiedziałem od znajomej, która jest koleżanką jednej z tamtejszych rekruterek, że w czasie gdy kandydat rozwiązuje zadania, rekruterzy obserwują go w innym pokoju przez ukrytą kamerę.
Nie wyrażałem zgody na filmowanie i uważam, że takie postępowanie to zwykłe chamstwo wobec kandydata.
Czy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach