Idę plażą, gdzieś daleko widać morski ośrodek himalaistów do którego zmierzam. Niby wszystko pięknie ładnie i spokojnie, chmurki, kwadraty i prostopadłościany. Aż tu nagle wielbłąd dmucha piaskiem w oczy i jakiś bałwan rzuca kłody pod nogi.
Jak mam dojść do kopalni? Przecież całe życie idę w odwrotnym kierunku niż pokazują drogowskazy, powinienem już być na miejscu!
#jakzyc
Jak mam dojść do kopalni? Przecież całe życie idę w odwrotnym kierunku niż pokazują drogowskazy, powinienem już być na miejscu!
#jakzyc




























[ #jakzyc #firstworldproblems ]