Robiąc sobie nowoboghacką kanapkę na trzecie śniadanie zrozumiałem w koncu, że kawior i jajka idealnie do siebie pasują, bo właściwie kawior to też są jajka.
Jako że zostałem sam na święta (nie współczujcie, tylko zazdrośćcie - sam do tego dążyłem) i ogólnie nie mam nic, to chociaż sobie pójdę chyba ugotować jajka, co? :D Tak, świetny pomysł. Ugotuję wszystkie jajka które mam w lodówce!
Składniki: 3 jaja, 3 plastry schabu, 6 szt suszonych pomidorów w zalewie, bułka tarta 1 jajo do panierki, sól i pieprz do smaku, 1 łyżeczka ziół prowansalskich, olej do smażenia. Przygotowanie: Jaja gotujemy na twardo i obieramy ze skorupek. Schab rozbijamy tłuczkiem na bardzo cienkie plastry. Solimy i pieprzymy z obu stron. Suszone pomidory siekamy drobno i mieszamy z ziołami prowansalskimi. Papkę pomidorową wykładamy na środek schabu i rozsmarowujemy. Kładziemy na to
Gilette srilette ! Od teraz tylko Wilkinson ! Wypróbowałem na jajkach i jest magia, idzie jak po maśle, żadnych podrażnień i zacięć, polecam ! ( ͡°͜ʖ͡°)
#wielkanoc #wielkanocnejedzenie #jajka #wielkanoc2014 #rozkminy