Zamówiliśmy z bratem jedzenie, niestety młody źle wpisał adres. Kurier jednak dotarł, przekazał jedzenie.
Jak?
Przy wręczaniu uśmiechnął się i powiedział:
- Źle pan podał adres, ale po tym, że zamówił pan te frytki, to wiedziałem, że to pan.

Więcej tam nie zamawiam, kontakt został spalony, już mnie znają (
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Cedrik: Mnie już mają na celowniku jak zamawiam kebab na konkretną bramę do pracy. Chyba jako jedyny wskazuję te bramę, więc dostawca od razu wie, że to ja.
  • Odpowiedz
@Maciejk5: jak miałem moment największej fobii to wolałem iść do zwykłej kasy niż samoobsługowej bo jak coś się z-----o czy mi nie naliczyło to musiałem kogoś wołać i tłumaczyć co się stało, a tak to tylko przykładałem karte po skasowaniu przez panią i elo ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Maciejk5: Ech, fobia społeczna sprzyja wybieraniu znanych metod - w tym przypadku kasy obsługiwanej przez kasjerkę - nowości odpadają, bo jak ktoś wspomniał, kiedy coś się schrzani to nie wiadomo co robić i trzeba wołać dodatkowo ludzi.
  • Odpowiedz
Cześć! :D
Jestem introwertykiem co to lubi sobie organizować czas samemu, jednak nie mam najmniejszych problemów z rozmową w grupie czy z nowym znajomym, bądź atrakcyjną dziewczyną. I wkurza mnie, że ludzie w internecie budują jakiś skrzywiony obraz introwertyka co to nie wstaje od klawiatury, wszystkiego się boi, ma pryszcze, a imiona jego dziewczyn zawsze kończą się na .jpg i .avi. Przez takich kretynów aż wstyd się czasem przyznać do introwertyzmu, bo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@Polnischefuhrer: Bo ty jesteś introwertykiem, a nie masz fobii społecznej. A niektórzy myślą, że to jest to samo. Dlatego potem taki obraz nasz.
  • Odpowiedz
Pamiętam, że kiedyś na lekcjach przedsiębiorczości robiliśmy testy na osobowość. Cechy typowe dla introwertyka były w cechach negatywnych a gdy wyszło, że jestem osobą introwertyczną to miałem na następny tydzień napisać co robię aby z tego wyjść xD #introwertycy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sznapi: no siebie a kogo? zrób czasem coś przeciw sobie, zobacz co się stało i tak dalej. To jedyna metoda na określenie gdzie jest granica. Nikt Ci tego nie powie, nigdzie tego nie ma zapisane...
przykro mi, ale to ciężka i trudna droga, ale innej nie ma.
  • Odpowiedz
@ANDRZ_J: ale po co?
przecież introwertyk jest szczęśliwy w swoim stanie
smuci i denerwuje go tylko jak inni mu nadskakują/próbują zagadać do niego/itp
  • Odpowiedz
@papryka_amorki: o to chodzi, że jestem pogodzona; od zawsze miałam świadomość, że nie chcę TU być, nie pasuję, w sensie, że nie nadaję się do życia na tej planecie, w tych okolicznościach - ten stan się ciągnie przez całe życie, a takie życie to nie życie...alkoholizm jest zapewne lekiem na to całe zło i nieprzystosowanie - ale to jest moje życie i je toleruję (nie akceptuję, ale nie zamierzam zmieniać),
  • Odpowiedz
@NaczelnyWoody: Zacznę od tego, że introwersja do czasu (niekiedy i teraz) traktowana była jakby ze specjalną troską. Powstawały liczne artykuły na temat tego, jak postępować z introwertykiem, generalnie poświęcano tej cesze osobowości dużo tekstu, w przeciwieństwie do ekstrawersji, co najmniej jakby taki typ osobowości był czymś odmiennym i nienaturalnym. To sprawiło, że introwersja przez samych introwertyków została pojęta jako coś "innego" i szczególnego. Stąd obnażanie się z tym i śmieszne
  • Odpowiedz
@NaczelnyWoody: ekstrawertycy paradują w życiu codziennym, w bliższych kontaktach, traktując introwertyczne zachowania jako te nie normalne. Ale po części racja, że obie strony się nie rozumieją. Całkiem inną sprawą jest to, że ludzie nie wiedzą czym jest introwertyzm.
  • Odpowiedz
@LM317K: W sumie ja prawie. Aktualnie walczę z FS. Dalej jestem introwertyczką, bo uwielbiam siedzieć sama z sobą, ewentualnie z małą grupą osób, które znam, nie chodzę na imprezy ani tego typu sretete łubu du, ale każdą osobę co mi powiedziała, że "ty to po prostu nieśmiała jesteś" to bym pałowała metalową pałą od rana do nocy, bo tylko przez 19 lat zagłuszałam swoją ekspresyjną, ekstrawagancką, spontaniczną i rozmowną naturę.
  • Odpowiedz
ale każdą osobę co mi powiedziała, że "ty to po prostu nieśmiała jesteś" to bym pałowała metalową pałą od rana do nocy, bo tylko przez 19 lat zagłuszałam swoją ekspresyjną, ekstrawagancką, spontaniczną i rozmowną naturę.


@PyszneBuleczki: coś w tym jest, podpisuję się pod tym. Przyjmujesz jakieś leki aktualnie?
Ja 40mg paroksetyny i niby działa ok, nie mam już nerwicy wegetatywnej jak kiedyś, nie stresuję się za nadto, ale mogłoby być
  • Odpowiedz
Jak nauczyć się języka będąc introwertykiem/nieśmiałym mając autyzm, aspergera czy fobie społeczną?

Parę lat temu wykupiłem sobie 40h kursu 1vs1 z nativami, tylko że my nie mieliśmy o czym ze sobą rozmawiać.
Po paru godzinach nauczyciele też już sobie odpuścili inne tematy, bo widzieli że ze mną nie ma sensu i praktycznie 40h rozmawialiśmy o piłce nożnej.

Jak mam przełamać barierę językową, skoro ja po polsku nie chcę i nie mam o czy mówić
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem, ja tam jestem introwertykiem ale jakoś rozmawianie przez telefon jest dla mnie czymś normalnym.

Coś czuję, że kolejna osoba myli introwertyzm z byciem antyspołeczną jednostką.
  • Odpowiedz
@Syn_JankaW: Zawsze tak miałem, nie cierpię gadać przez telefon, co innego jak ja mam gdzieś dzwonić i jestem wówczas w stanie się do tej akcji przygotować psychicznie, ale jak ktoś do mnie dzwoni bez zapowiedzi, traktuję to jako agresję. Zwłaszcza że oni zawsze jakoś dzwonią akurat wtedy, gdy wyjątkowo nie mam czasu ani ochoty odbierać ()
  • Odpowiedz